Mięciutkie jak masełko awokado to marzenie wielu smakoszy. Czasem jednak po przekrojeniu owocu na pół, usunięciu pestki i ściągnięciu skórki przychodzi natychmiastowe rozczarowanie. Owoc często ma konsystencję plastiku i nie nadaje się zupełnie do niczego. Mnie taka sytuacja już się nie powtarza dzięki pewnemu „informatycznemu” trikowi.