Tutaj najłatwiej znaleźć złoto Bałtyku. Ta plaża od lat przyciąga poszukiwaczy

g.pl 1 tydzień temu
Wystarczy jeden spacer po odpowiedniej plaży, by wrócić do domu z prawdziwym bursztynem. Nad polskim morzem jest miejsce, które od lat uchodzi za raj dla poszukiwaczy bałtyckiego złota.
Nie każdy wie, iż znalezienie bursztynu nad Bałtykiem wcale nie jest kwestią szczęścia. Wybór adekwatnej plaży i dobrego momentu znacząco zwiększa szanse na udane poszukiwania. Jednym z miejsc, które od lat przyciąga miłośników takich wypraw, jest niewielki Jantar na Mierzei Wiślanej.


REKLAMA


Zobacz wideo Grodzenie - fenomen polskiej kultury? Socjolog: Przestrzeń publiczna należy do tego, kto ją zawłaszczy


Gdzie najłatwiej znaleźć bursztyn nad morzem? Jantar od lat przyciąga poszukiwaczy
Jantar leży między Stegną a Mikoszewem. Choć przyciąga szeroką, piaszczystą plażą, ciszą i bliskością natury, jest mniej oblegany niż popularne wśród turystów nadmorskie kurorty. To idealne miejsce dla tych, którzy zamiast tłumów wolą niespieszne spacery wzdłuż brzegu morza. To właśnie tutaj realizowane są Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Jantar od lat kojarzony jest z poszukiwaniem bałtyckiego złota, a jego nazwa wywodzi się od dawnego określenia bursztynu. Po sztormach plaża potrafi zaskoczyć ilością znalezionych okazów.
Miłośnicy bursztynu chętnie odwiedzają również Mikoszewo, Stegnę i Piaski. Bardzo dobre opinie zbiera także Wyspa Sobieszewska, gdzie po sztormach trafiają się choćby większe okazy. Na liście polecanych miejsc znajdują się również Ustka, Łeba, Sarbinowo i Kołobrzeg. Każda z tych plaż potrafi wynagrodzić cierpliwość, szczególnie gdy pogoda wcześniej była wyjątkowo niespokojna.


Jak znaleźć bursztyn na plaży? Kilka prostych zasad zwiększa szanse na sukces
Wyśmienitym momentem na bursztynowe łowy są pierwsze godziny po silnym wietrze i wysokich falach. To właśnie wtedy morze wypłukuje bursztyny z dna i przenosi je na plażę razem z wodorostami oraz kawałkami drewna. Najwięcej okazów można znaleźć w pasach materiału pozostawionego przez fale, a nie na suchym piasku. Warto dokładnie przyglądać się takim miejscom i uzbroić się w cierpliwość. Czasami kilka minut wystarczy, by dostrzec charakterystyczny miodowy połysk.
Poszukiwanie bursztynu nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani doświadczenia. Najważniejsze są dobre warunki i spostrzegawczość. Wielu pasjonatów wybiera się na plażę o świcie, kiedy piasek nie został jeszcze przeszukany przez innych. Spacer po odpowiedniej plaży po sztormie może zakończyć się znalezieniem wyjątkowej pamiątki. To właśnie dlatego bursztynowe wyprawy od lat cieszą się tak dużą popularnością zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców polskiego wybrzeża.
Idź do oryginalnego materiału