Tutaj kończy się Polska. Na tą nadbałtycką plażę mało kto zagląda

top.pl 13 godzin temu
Zdjęcie: /East News


Na tą nadbałtycką plażę mało kto dociera, dzięki czemu wciąż zachowuje kameralny i spokojny charakter. Nie ma tu tłumów typowych dla popularnych kurortów, a zamiast zgiełku można cieszyć się ciszą, szumem fal i bliskością natury. jeżeli więc chcesz zregenerować ciało i umysł w niezwykłym miejscu nad morzem, koniecznie wybierz się na koniec polskiego wybrzeża. Dalej rozciąga się już tylko granica państwa.

Na samym końcu polskiego wybrzeża Bałtyku znajduje się miejsce, które można uznać za jedno z najspokojniejszych nad morzem. Dzika przyroda, piękne krajobrazy i brak tłumów sprawiają, iż jest to doskonały kierunek dla osób ceniących ciszę i kameralną atmosferę. Plaża w Piaskach, bo właśnie o niej mowa, jestem miejscem, w którym kończy się Polska, a jedynym dźwiękiem towarzyszącym spacerom jest szum fal.

Piaski - to tutaj kończy się Polska

Na końcu Mierzei Wiślanej leży najbardziej wysunięta na wschód polska plaża nad Morzem Bałtyckim. Dalej jest już tylko granica państwa i zdaniem niektórych “zupełnie inny świat". Koniec Polski nad Bałtykiem słynie z tego, iż wciąż pozostaje dziki, spokojny i wolny od tłumów, które w okresie wypełniają popularne nadbałtyckie kurorty.

Plaża w Piaskach to koniec polskiej części mierzei, na który mało kto się zapuszcza. Najczęściej trafiają tu osoby wypoczywające w pobliskiej Krynicy Morskiej. Choć obie miejscowości dzieli zaledwie około 10 kilometrów, różnią się niemal pod każdym względem. Piaski choćby w szczycie sezonu pozostają spokojne i pozbawione gwaru.

Nie sposób znaleźć tutaj rozbudowaną infrastrukturę turystyczną i atrakcje, z których słyną nadmorskie kurorty. Mieści się tutaj jednak plaża, która uznawana jest za jedną z najmniej zatłoczonych na całym wybrzeżu. Wciąż zachowała swój naturalny charakter, dzięki czemu można tu zobaczyć Bałtyk w jego najbardziej autentycznej odsłonie.

Zobacz także: Ta plaża to raj dla zbieraczy bursztynu. Drugiej takiej nie ma nad Bałtykiem

Plaża w Piaskach - spokojny i niezwykły zakątek nad Bałtykiem

Plaża w Piaskach to nie tylko symboliczny koniec Polski, ale i zewnętrzna granica Unii Europejskiej, na której mieści się wysoki płot z siatki oraz liczne tablice ostrzegawcze. Dla wielu turystów samo dotarcie w to miejsce i zobaczenie granicy są wyjątkowym doświadczeniem. Należy jednak pamiętać, by zawsze robić to z poszanowaniem obowiązujących przepisów.

Sama plaża jest natomiast miejscem, które pozwala uciec w spokój i ciszę choćby w środku sezonu. Jej największym atutem jest kameralna atmosfera oraz otaczająca ją dzika przyroda. Wąski, piaszczysty pas wybrzeża zachwyca naturalnym pięknem, a otaczające go lasy i wydmy typowe dla Mierzei Wiślanej tworzą malowniczy krajobraz.

Na plażę prowadzi kilka ponumerowanych wejść, a do samych Piasków można dotrzeć samochodem, rowerem, a w okresie również i meleksem. Nawet w okresie wakacyjnym wciąż można odczuć tutaj wszechobecnie panujący spokój, który jest mocnym przeciwieństwem dla popularnych kurortów.

Zdaniem wielu osób, to jedno z ostatnich miejsc nad polskim morzem, które zachowało swój spokojny i dziki charakter - bez dużych ośrodków wypoczynkowych i masowej turystyki. Tutaj można prawdziwie odpocząć w akompaniamencie szumu fal i przy okazji znaleźć się “na końcu Polski". Nic więc dziwnego, iż jest to jeden z najbardziej wyjątkowych punktów na mapie Mierzei Wiślanej i całego polskiego wybrzeża.

Może cię zainteresować: Gorące źródła nad Bałtykiem? W tym uzdrowisku możesz z nich skorzystać

Zobacz też:

Mówią, iż to "Japonia Europy". Festiwal Kwitnącej Wiśni zachwyca turystów

Masz dość zatłoczonych kurortów? Odwiedź tę wyjątkową miejscowość nad Bałtykiem

Najdalej wysunięte na zachód miasto w Polsce. Słynie z wyjątkowego rezerwatu

Idź do oryginalnego materiału