Tusk stracił nerwy po "aferze powodziowej". "Gorącym żelazem wypalimy"

natemat.pl 1 godzina temu
Donald Tusk zabrał głos w sprawie afery, która wybuchła po doniesieniach o wątpliwym sposobie rozdzielania środków dla powodzian na Dolnym Śląsku. Premier nie owijał w bawełnę. – Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy – zadeklarował.

Idź do oryginalnego materiału