Trzy lata remontu bez gości Basia odstawiła filiżankę na parapet i poczuła, jak Piotrek zastygł w korytarzu. Wyprostowała się, choć była zwrócona twarzą do okna. Cisza była tak długa, iż można by w niej utonąć. Położyłaś filiżankę na parapecie powiedział w końcu. To nie było pytanie. To była czysta konsternacja. Tak, Piotrek. Odstawiłam na parapet. […]