
Zapinanie drobnych łańcuszków na nadgarstku potrafi wyprowadzić z równowagi — szczególnie gdy robisz niedominującą ręką, a zegarek nieubłaganie odlicza minuty do wyjścia. Istnieje jednak banalnie prosty sposób, za pomocą którego raz na zawsze zapomnisz o tym problemie. Wypróbuj go, a będziesz się zastanawiać, dlaczego wcześniej na to nie wpadłaś!
Co będzie Ci potrzebne?
Będziesz w szoku, gdy dowiesz się, iż jedyne, czego potrzebujesz, masz najprawdopodobniej na sobie. Chodzi o zwykłą gumkę do włosów! Wystarczy, iż założysz ją na rękę, na której ma znaleźć się bransoletka, a następnie wsuniesz pod gumkę jeden koniec łańcuszka. Gdy bransoletka nie ucieka i nie zsuwa się z ręki, bez trudu zapniesz ją drugą dłonią.

Jaka gumka będzie najlepsza?
Jeśli jesteś fanką gumek sprężynek to niestety, ale tym razem mogą zawieść. Najlepiej sprawdzi się klasyczna, cienka gumka do włosów. jeżeli jednak akurat nie masz żadnej pod ręką, równie dobrze możesz pomóc sobie gumką recepturką lub zrobić własną gumkę wycinając wąski pasek ze starych rajstop, a następnie rolując go.












