Tramwaje znów jeżdżą Podwalem Przedmiejskim, ale część pasażerów tęskni za bezpośrednim przejazdem autobusem T8 do centrum. W sondzie Wbijam Szpile mieszkańcy opowiadają o uciekających połączeniach, dodatkowych przesiadkach i problemach z informacją. „Wcześniej było lepiej” – słyszymy na przystanku. Są jednak również osoby, które chwalą obecną organizację podróży. Po zakończeniu części prac torowych na Podwalu Przedmiejskim przywrócono ruch tramwajowy. Na jednym z odcinków tramwaje poruszają się wahadłowo, co ogranicza przepustowość trasy. Całość prac nie pozostało gotowa. Jednocześnie skrócono trasę autobusu zastępczego T8. Pasażerowie z Wyspy Portowej dojeżdżają nim teraz do ulicy Głębokiej, gdzie muszą przesiąść się na tramwaj. Wcześniej autobus


