Tragiczny finał wakacji w turystycznym raju. Tajemnicza śmierć turysty

polsatnews.pl 2 godzin temu

30-letni turysta z Niemiec wyszedł po zmroku z hotelu na Seszelach, aby odzyskać pozostawiony na plaży sprzęt do nurkowania. Kiedy nie wracał, jego żona zaalarmowała służby. Następnego dnia ciało mężczyzny znaleziono w skalistym terenie, poza szlakiem turystycznym. Okoliczności jego śmierci pozostają niewyjaśnione.

Zdj. ilustracyjne / Pixabay.com
Do tragicznego zdarzenia doszło na wyspie La Digue

Do tragedii doszło na wyspie La Digue. Jak podała niemiecka agencja dpa, powołując się na miejscową policję, mężczyzna opuścił hotel w poniedziałek około godz. 21 czasu lokalnego. Zamierzał wrócić na plażę Anse Coco, gdzie wcześniej zostawił sprzęt do nurkowania.

Niemiec przebywał na urlopie z żoną. Gdy nie wrócił do miejsca zakwaterowania, kobieta powiadomiła służby. Rozpoczęto poszukiwania.

Według Seychelles News Agency zaginięcie zgłoszono we wtorek rano. Do akcji skierowano policjantów z jednostki z psami, funkcjonariuszy policji morskiej oraz operatorów dronów. Wsparcie sprowadzono z Mahé, głównej wyspy Seszeli. W poszukiwaniach uczestniczyli również strażacy i ratownicy z La Digue oraz cywile.

Ciało 30-latka znaleziono poza szlakiem. Trwa śledztwo na Seszelach

Ciało 30-latka odnaleziono we wtorek po południu. Znajdowało się poza szlakiem, na obszarze między plażami Petit Anse a Anse Coco. Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności śmierci turysty. Przyczyna zgonu nie została dotąd podana.

"Wszczęto szczegółowe śledztwo w celu ustalenia okoliczności jego śmierci, w oczekiwaniu na wyniki sekcji zwłok" - przekazały służby w komunikacie przytoczonym przez Seychelles News Agency.

ZOBACZ: Dostali za darmo willę nad jeziorem Como. Jest warta fortunę


Anse Coco jest jedną z plaż na wschodnim wybrzeżu La Digue. Prowadzi do niej piesza trasa przez okolice Grand Anse i Petit Anse. Oficjalny portal turystyczny Seszeli określa szlak Anse Cocos jako trasę średniej trudności.

Materiały miejscowego zarządu parków opisują w tym rejonie skaliste odcinki, kamienne stopnie i przejścia przez nadmorski las. Nie ustalono jednak, co wydarzyło się podczas nocnego wyjścia Niemca.

Małżeństwo przyjechało na Seszele w niedzielę. Ich krótki urlop miał zakończyć się w środę.

WIDEO: Wybory w Izraelu. Sajewicz: To głosowanie o odsunięcie Netanjahu od władzy
Idź do oryginalnego materiału