Tragedia w turystycznym raju. Nie żyje 25-latek z Polski

polsatnews.pl 1 godzina temu

25-letni turysta z Polski zmarł w wypadku hydroplanu - opisuje lokalny portal Defi Media. Na pokładzie maszyny był również pilot, który został poważnie ranny. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Tragiczny wypadek hydroplanu na Mauritiusie, nie żyje Polak (zdj. ilustracyjne)

Hydroplan to samolot przystosowany konstrukcyjnie do startu i lądowania z powierzchni wody. To właśnie tego rodzaju sprzęt uległ wypadkowi na plaży publicznej La Prairie w południowo-zachodniej części Mauritiusa.

Jak poinformował lokalny portal Defi Media, do zdarzenia doszło we wtorek. Na pokładzie maszyny znajdowały się dwie osoby: pochodzący z Indii pilot oraz 25-letni turysta z Polski. "Pierwszy został poważnie ranny, drugi nie przeżył" - pisze portal.

ZOBACZ: Tragedia w turystycznym raju. Po śmierci 13-latka władze ostrzegają

Polak miał zarezerwować lot, aby móc podziwiać z lotu ptaka piękno Mauritiusu, wyspiarskiego państwa na Oceanie Indyjskim.

Tragedia w turystycznym raju. Nie żyje 25-latek z Polski

Na miejsce wypadku jako pierwsza dotarła firma operująca lotem Born to Fly, która wyciągnęła z wody rannego pilota. Według tego lokalnego medium, polski turysta nie żył już w momencie przybycia pomocy.

"Sekcja zwłok wykazała, iż ​​zmarł w wyniku uduszenia" - pisze Defi Media.

Miejsce wypadku zbadała także policja i straż przybrzeżna. Okoliczności wypadku ma wyjaśnić śledztwo.

ZOBACZ: Tragedia na czeskiej autostradzie. Nie żyje troje Polaków

Obecnie poszukiwane są wszystkie części hydroplanu, co pozwoli odtworzyć przebieg katastrofy.

WIDEO: Berlin opłakuje śmierć Polki w zamachu. Zorganizowano symboliczną uroczystość
Idź do oryginalnego materiału