Totalny odlot władz Świnoujścia? Mieszkańcom oszczędności, a w zamówieniu gadżety „premium”

eswinoujscie.pl 1 godzina temu

Broszki, spinki do mankietów w kolorze złotym i srebrnym, eleganckie opakowania z miejskim logotypem. To przedmiot zamówienia Urzędu Miasta Świnoujście. Koniecznie w jakości „premium”. Pani prezydent Joanno Agatowska, czy właśnie takich zakupów potrzebuje dzisiaj miasto? I jak wytłumaczyć je mieszkańcom, gdy rozmowy o ich potrzebach rozbijają się o argument ograniczonych pieniędzy?

Budżet miasta to pieniądze mieszkańców. Każda złotówka przeznaczona na reprezentacyjne dodatki jest złotówką, której nie można już wydać na inny cel. Dlatego przed zamówieniem eleganckich broszek i spinek urząd powinien umieć odpowiedzieć na podstawowe pytanie: co konkretnie mieszkańcy będą mieli z tego wydatku?

Samo słowo „promocja” nie wystarczy.

AGATOWSKA NIE WIE ILE KOSZTUJE MIESZKAŃCÓW KRONIKARZ MIEJSKI W ŚWINOUJŚCIU. – CO TAM SIĘ DZIEJE ??

Świnoujście zamawia broszki i spinki do mankietów

Z dokumentacji postępowania oznaczonego numerem WPT.271.81.2026.KR wynika, iż Wydział Marki, Promocji i Turystyki zamawia wykonanie i dostawę spersonalizowanych gadżetów typu „premium”.

W specyfikacji zapisano:

  • trzydzieści broszek z galwanizowanego mosiądzu;
  • dwadzieścia pięć sztuk spinek do mankietów w kolorze srebrnym;
  • dwadzieścia pięć sztuk spinek do mankietów w kolorze złotym;
  • osobną wycenę matrycy lub oprzyrządowania;
  • jednostkowy koszt eleganckiego, dedykowanego opakowania z logotypem miasta.

Na gadżetach ma znaleźć się graficzne przedstawienie Stawy Młyny. Urząd oczekuje wysokiej jakości wykonania oraz dbałości o detale artystyczne. Dostawa ma nastąpić do dziesiątego października dwa tysiące dwudziestego szóstego roku.

Dla jasności: spinki mają być mosiężne, w kolorze złotym i srebrnym. Dokumenty nie mówią o biżuterii ze złota czy srebra. Nie trzeba jednak dopisywać drogich kruszców, żeby zapytać o sens tego zamówienia.

Dwór potrzebuje oprawy. Mieszkańcy potrzebują odpowiedzi

Metafora „dworu” nasuwa się wtedy, gdy władza przywiązuje większą wagę do własnej reprezentacyjnej otoczki niż do wyjaśniania mieszkańcom swoich decyzji.

Elegancka broszka. Spinki do mankietów. Dedykowane pudełko. Wszystko w standardzie „premium”.

A gdzie standard premium w rozliczaniu publicznych pieniędzy? Gdzie równie starannie przygotowane uzasadnienie, dlaczego właśnie ten zakup jest potrzebny?

Nie wiemy, kto otrzyma zamówione przedmioty. Przekazane dokumenty tego nie wyjaśniają. Nie można więc przedstawiać jako faktu, iż trafią do prezydent, urzędników czy osób z politycznego otoczenia władz. Można natomiast postawić pytanie, na które urząd powinien odpowiedzieć bez kręcenia:

Dla kogo są te gadżety i dlaczego mają za nie płacić mieszkańcy?

Czy będą wręczane partnerom miasta? Gościom oficjalnych wydarzeń? Uczestnikom spotkań promocyjnych? Jakim konkretnie spotkaniom ma służyć ten zakup i dlaczego potrzebna jest akurat taka liczba przedmiotów?

„Nie ma pieniędzy” nie może kończyć rozmowy z mieszkańcami

Gdy mieszkańcy słyszą o konieczności oszczędzania, mają prawo oczekiwać, iż oszczędność obejmie również reprezentacyjne zakupy urzędu.

Nie można wymagać od ludzi zrozumienia dla ograniczeń budżetowych, a jednocześnie pozostawiać bez wyjaśnienia zamówienia na eleganckie dodatki.

Jeżeli urząd potrafi uzasadnić zakup, niech pokaże to uzasadnienie. o ile nie potrafi, powinien zastanowić się nad samym zakupem.

Promocja miasta może być potrzebna. Upominki dla partnerów również mogą mieć zastosowanie. Ale ich sens nie wynika automatycznie z umieszczenia Stawy Młyny na kawałku mosiądzu. Musi istnieć konkretny cel, rozsądny koszt i sposób rozliczenia tego, komu przekazano przedmioty.

„Premium” jest. Konkretów dotyczących jakości mniej

Specyfikacja wymaga wysokiej jakości, ale nie określa wielu parametrów, które pozwoliłyby ją jednoznacznie ocenić. Brakuje między innymi grubości powłok, wymagań dotyczących odporności na ścieranie czy szczegółowego opisu opakowań.

Jest również podstawowa niejasność: czy dwadzieścia pięć sztuk spinek oznacza pojedyncze spinki, czy dwadzieścia pięć par? Dokument posługuje się słowem „sztuk”, chociaż dla wyceny i użytkowania różnica jest zasadnicza.

Skoro zamawiamy jakość premium, oczekujmy również precyzyjnej dokumentacji.

Cena ma stanowić sześćdziesiąt procent oceny ofert, a kreatywność i jakość wykonania czterdzieści procent. Szczegółowe zasady punktacji wskazano w osobnym załączniku, którego nie ma w analizowanym komplecie. Warto go poznać, zanim będzie można ocenić przejrzystość wyboru wykonawcy.

Ile będzie kosztować ta elegancja?

W analizowanych dokumentach nie podano budżetu zakupu ani ceny wybranej oferty. Na tym etapie nie ma więc podstaw, aby pisać o konkretnej kwocie wydatku lub stwierdzać przepłacenie.

Widoczna w nagłówku kwota stu siedemdziesięciu tysięcy złotych odnosi się do kategorii zamówień objętych wskazanym regulaminem. Nie jest ceną broszek i spinek.

O rzeczywisty koszt trzeba zapytać. Tak samo jak o to, czy miasto otrzyma prawa pozwalające ponownie wykorzystać projekt oraz opłaconą matrycę.

Mieszkańcy powinni poznać pełną cenę: przedmiotów, opakowań, oprzyrządowania i dostawy.

Pani prezydent, proszę pokazać cel i rachunek

Joanna Agatowska i podległy jej urząd powinni wyjaśnić, dlaczego ten zakup jest potrzebny, komu mają służyć gadżety i jaki jest plan ich rozdysponowania.

Czy będzie prowadzona ewidencja wydawania? Czy urząd sprawdził zapasy posiadanych materiałów promocyjnych? Czy rozważono tańszą formę upominków? Jak będzie oceniany efekt tego wydatku?

To zwykłe pytania o publiczne pieniądze. Władza, która zamawia eleganckie dodatki za pieniądze mieszkańców, powinna odpowiadać na nie równie sprawnie, jak przygotowuje kolejne zamówienia.

Świnoujście nie potrzebuje dworskiej otoczki. Potrzebuje władz, które potrafią uzasadnić swoje priorytety. A standard „premium” warto zacząć od szacunku do pieniędzy podatników.

Komentarz redakcyjny na podstawie zapytania ofertowego z dwudziestego siódmego sierpnia dwa tysiące dwudziestego szóstego roku, specyfikacji zamówienia oraz załączonej księgi znaku.

Ilustracja AI przedstawiająca spinki do mankietów w eleganckich pudełkach na tle Urzędu Miasta Świnoujście.

Idź do oryginalnego materiału