Ta historia dzieje się w Polsce, w roku 1995. Wtedy jeszcze byłem kadetem w Liceum Wojskowym w Warszawie. W środku zwykłego dnia szkolnego nagle poproszono mnie do gabinetu dyrektora. W jego
biurze siedziała kobieta o wyraźnie zmartwionym wyrazie twarzy, łzy płynęły jej po policzkach, co chwilę ocierała je chusteczką. Nasz dyrektor szkoły to był prawdziwy […]