Współczesna turystyka coraz częściej skręca w stronę prostoty i spokoju. Zamiast atrakcji i głośnych kurortów rośnie zainteresowanie miejscami, które oferują ciszę i brak presji czasu. Herm, niewielka wyspa położona niedaleko francuskiego wybrzeża, od lat funkcjonuje według zasad, które dziś dla wielu wydają się niemal egzotyczne.
REKLAMA
Zobacz wideo Niewygody podróży? Ten wynalazek sprawi, iż w samolocie wyśpisz się jak we własnym łóżku
Brak samochodów wyznacza rytm dnia. Całą wyspę można poznać pieszo
Herm leży na Kanale La Manche i administracyjnie należy do baliwatu Guernsey, który ma status dependencji Korony Brytyjskiej. Na wyspie obowiązuje całkowity zakaz ruchu samochodowego, co sprawia, iż jedynym sposobem przemieszczania się są spacery. Przy powierzchni wynoszącej około dwóch kilometrów kwadratowych taka forma poruszania się jest w pełni wystarczająca. Z pobliskiej wyspy Guernsey można dopłynąć na Herm łodzią w około piętnaście minut. Już po zejściu na ląd wyraźnie odczuwalna jest zmiana tempa życia, a hałas i pośpiech zostają daleko poza granicami wyspy.
Hotel bez zegarów i ekranów zmienia sposób myślenia. Czas przestaje dominować nad dniem
W jedynym hotelu na Herm nie znajdziemy zegarów, telewizorów ani telefonów. Dzień wyznaczają naturalne pory światła i posiłki, a nie godziny zapisane w kalendarzu. Goście muszą planować pobyt z wyprzedzeniem, ponieważ dostawy żywności realizowane są rzadko i według ustalonego harmonogramu. Dla wielu osób taki model funkcjonowania jest początkowo wyzwaniem. Z czasem okazuje się jednak, iż ograniczenie technologii sprzyja prawdziwemu wypoczynkowi, rozmowom i skupieniu się na prostych czynnościach.
Plaże przypominają Karaiby, choć to Europa. Muszle i przejrzysta woda robią wrażenie
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na Herm jest plaża Shell, której powierzchnia składa się z milionów drobnych fragmentów muszli. Jasne podłoże i turkusowa woda sprawiają, iż krajobraz bywa porównywany do tropikalnych wysp, mimo iż znajduje się w północnej części Europy. W wodach otaczających wyspę regularnie pojawiają się delfiny, a na skałach można dostrzec odpoczywające foki. Naturalne środowisko i brak intensywnej zabudowy czynią Herm atrakcyjną dla osób szukających kontaktu z przyrodą, a nie typowych wakacyjnych atrakcji.
Niewielka liczba mieszkańców sprzyja bezpieczeństwu. Historia wyspy wciąż jest obecna
Na stałe na Herm mieszka około sześćdziesięciu pięciu osób, a w okresie letnim liczba ta rośnie dzięki turystom korzystającym z kempingu i noclegów u lokalnych mieszkańców. Mała społeczność sprawia, iż wyspa uchodzi za miejsce bezpieczne i spokojne, z dala od problemów znanych z dużych kurortów. Historia Herm obejmuje obecność mnichów, artystów oraz żołnierzy z okresu II wojny światowej. Wiele tradycji i zasad funkcjonowania wyspy przetrwało przez dekady, co pozwoliło zachować jej unikalny charakter, mimo rosnącego zainteresowania turystów.



