To my kreujemy SWOJE ŻYCIE

businesswomanlife.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: To my kreujemy SWOJE ŻYCIE


ZACZYNAŁA OD MAP MARZEŃ I INTUICYJNYCH WIZUALIZACJI, DZIŚ UCZY KOBIETY ŚWIADOMEJ PRACY Z PODŚWIADOMOŚCIĄ I MANIFESTACJĄ OPARTĄ NA PRAWIE ZAŁOŻENIA. PAULA WOJTOWICZ MÓWI WPROST, ŻE NIE WIERZY W KARMĘ, PRZEZNACZENIE ANI DUCHOWE ZALEŻNOŚCI, KTÓRE ODBIERAJĄ CZŁOWIEKOWI WPŁYW NA WŁASNE ŻYCIE. W ROZMOWIE OPOWIADA O PRZEŁOMOWYM MOMENCIE PRZEBUDZENIA, ROZCZAROWANIU WIELOLETNIMI POSZUKIWANIAMI ORAZ O TYM, DLACZEGO NAJWAŻNIEJSZĄ PRAKTYKĄ ZMIANY JEST KONSEKWENCJA WOBEC WŁASNYCH ZAŁOŻEŃ.

BWL: Już jako nastolatka tworzyła Pani mapy marzeń i intuicyjnie korzystała z wizualizacji. Z dzisiejszej perspektywy – czym różni się tamta „naturalna” manifestacja od tej, której uczy Pani świadomie teraz?

PW: Porównując praktyki z okresu nastoletniego do dzisiejszych, widzę spójność i ten sam model. Masz swoje marzenie i świadomie kierujesz swoją uwagę w tę stronę. Wtedy jednak dużo więcej wizualizowałam, a dzisiaj częściej pracuję z afirmacją. Dziś robię to bardziej świadomie, rozumiem mechanizmy, które za tym stoją, i wiem, jak ogromne znaczenie ma konsekwentne kierowanie uwagi na to, czego naprawdę chcemy doświadczać.

BWL: W swojej historii mówi Pani o odejściu od wielu duchowych ścieżek i powrocie do prostoty manifestacji. Co było tym momentem przełomowym, w którym poczuła Pani, iż wcześniejsze poszukiwania bardziej oddalały niż przybliżały do prawdy?

PW: To był 2022 rok i pamiętam bardzo wyraźnie moment, w którym poczułam, iż cały czas kręcę się w kółko. Miałam w sobie przekonanie, iż to wszystko powinno być prostsze i łatwiejsze. Wtedy dowiedziałam się o Prawie Założenia. To było dla mnie jak wiadro zimnej wody wylane na głowę, takie nagłe przebudzenie. Bardzo mocny i istotny moment. Nagle okazało się, iż odpowiedzi, których szukałam przez lata, były cały czas bardzo blisko mnie.

BWL: Stawia Pani odważną tezę, iż nie ma karmy ani przeznaczenia, jeżeli zdecydujemy, iż nie istnieją. Jak reagują na to kobiety, które trafiają do Pani z przekonaniami wyniesionymi z innych nurtów duchowych?

PW: Myślę, iż na początku to jest zderzenie z prawdą i nie zawsze jest ono komfortowe. Pamiętam siebie z tamtego okresu. Czułam się trochę oszukana i zawiedziona, iż straciłam tyle lat na poszukiwania, podczas gdy odpowiedzi były tak blisko. Kobiety, które trafiają do mnie na konsultacje czy kursy, często mówią o bardzo podobnych emocjach. Pojawia się szok, ale później przychodzi też ogromna ulga i poczucie odzyskiwania wpływu na własne życie.

BWL: Mówi Pani, iż „życie składa się z założeń”. Jakie jest jedno założenie, które – jeżeli zostanie naprawdę przyjęte –potrafi najszybciej zmienić czyjąś rzeczywistość?

PW: Przede wszystkim powinnyśmy przyjąć założenie, iż to my kreujemy swoje życie i jesteśmy za nie w pełni odpowiedzialne. Nikt nas nie uratuje, bo wszystko zależy od nas. W momencie, kiedy naprawdę zaczynamy to czuć i rozumieć, zmienia się sposób, w jaki patrzymy na siebie, relacje, pieniądze czy codzienne decyzje.

BWL: W Pani pracy ogromną rolę odgrywa podświadomość jako „system operacyjny”. Co w praktyce najczęściej sabotuje kobiety – brak konsekwencji, nieświadome przekonania czy może coś jeszcze głębszego?

PW: Uważam, iż najważniejsza w zmianie przekonań jest konsekwencja i wytrwałość. To codzienna praktyka pracy z podświadomością. Wiele kobiet chce szybkiej zmiany, ale kiedy nie widzą efektów od razu, wracają do dawnych schematów myślenia. Tymczasem najważniejsze jest regularne budowanie nowych założeń i pozostawanie przy nich choćby wtedy, kiedy rzeczywistość jeszcze nie pokazuje efektów.

BWL: Prowadzi Pani bardzo dynamiczne życie, pełne zmian, podróży i odważnych decyzji. Czy manifestacja daje Pani poczucie kontroli nad rzeczywistością, czy raczej zaufania do niej?

PW: Manifestacja daje mi przede wszystkim poczucie sprawczości i władzy nad własnym życiem. Ufam sobie i ufam procesom, które się zadziewają, choćby wtedy, kiedy jeszcze ich niewidzę. To nie jest kontrolowanie każdego szczegółu rzeczywistości, ale głębokie przekonanie, iż jestem twórczynią swojego doświadczenia.

Idź do oryginalnego materiału