Narciarstwo w Alpach nie zawsze wyglądało tak, jak dziś. Pod koniec XIX wieku był to sport pionierski, pełen eksperymentów oraz ryzyka. Jednym z symboli tamtych czasów stało się niewielkie schronisko na Stuhlecku. Jego historia pokazuje, jak gwałtownie rozwijała się nowa forma aktywności w górach. Jak informuje portal Kleine Zeitung, Nansenhutte stało się jednym z najważniejszych symboli początków narciarstwa alpejskiego.
REKLAMA
Zobacz wideo Topniejący lodowiec może spaść z Mont Blanc
Schronisko powstało jako odpowiedź na nowy sport. Stoki zaczęły odgrywać istotną rolę
Nansenhutte zbudowano w 1896 roku jako solidniejszą alternatywę dla starszego schroniska Gustav Jgger Hutte z 1869 roku. Było to jedno z pierwszych miejsc w Alpach zaprojektowanych z myślą o szusarzach, a nie wyłącznie o letnich turystach i wspinaczach. Inicjatywa była ściśle związana z rozwojem narciarstwa w regionie Murzzuschlag, gdzie działał Toni Schruf, uznawany za jednego z pionierów tej dziedziny. Schronisko miało pełnić funkcję bazy wypadowej do uprawiania sportu górskiego, określanego wówczas jako Bergskilauf. Łagodne grzbiety Stuhlecku sprzyjały testowaniu nart i technik jazdy. To właśnie tutaj narciarstwo zaczęło być postrzegane jako forma turystyki, a nie tylko sportowa ciekawostka.
Schronisko nazwano na cześć Fridtjofa Nansena, norweskiego badacza polarnego i podróżnika. Jego słynna wyprawa przez Grenlandię na nartach stała się symbolem możliwości, jakie daje ten środek transportu w trudnym terenie. Alpejscy pionierzy widzieli w nim wzór odwagi i nowoczesnego podejścia do eksploracji. Nazwa Nansenhutte miała podkreślać nowatorski charakter miejsca. Nie była przypadkowa ani czysto honorowa. Stanowiła jasny sygnał, iż schronisko powstało z myślą o nowym sposobie poruszania się po górach oraz innym modelu turystyki.
Lokalizacja okazała się problemem. Pogoda gwałtownie pokrzyżowała ambitne plany
Choć panorama z okolic schroniska była imponująca, warunki pogodowe okazały się wyjątkowo trudne. Budynek był narażony na silne wiatry, śnieg i wilgoć, co znacząco obniżało komfort pobytu. Już po kilku latach użytkowania stało się jasne, iż obiekt nie spełnia oczekiwań pod względem funkcjonalności. W 1905 roku schronisko zostało opuszczone, a jego rolę przejęło nowocześniejsze Alois Gunther Haus, zbudowane w lepiej dobranej lokalizacji. Nansenhutte gwałtownie popadło w ruinę, mimo iż jego idea wyprzedzała epokę. Do naszych czasów zachowały się jedynie fragmenty fundamentów i kamienne mury dawnego schroniska. Na miejscu znajduje się tablica pamiątkowa, która przypomina o pierwszym schronisku narciarskim w Alpach. Ruiny są ważnym punktem na szlaku BergZeitReise i regularnie odwiedzają je zarówno turyści, jak i pasjonaci historii sportu.





