Czy zauważyłaś, iż w świecie fryzur historia zatacza błędne koło? Każdy sezon to wielki powrót stylów, które kiedyś wydawały się reliktem przeszłości. W jednym roku wszyscy biegamy do salonów fryzjerskich, prosząc o francuskiego boba, by w następnym ulegać nostalgii lat 90. i prostować włosy na wysoki, lśniący kucyk rodem z pokazów Versace. Teraz nadszedł czas na kolejną fryzjerską rewolucję – powitajcie "mixie".