Pani Zofia, naprawdę nie mogę teraz, bardzo źle się czuję Agnieszka wyszeptała te słowa, mrużąc oczy przed ostrym światłem wpadającym do pokoju razem z teściową. Nie możesz? głos kobiety był napięty jak struna. Ciekawe, kto może, jak nie ty? Ja w Twoim wieku chodziłam do Fabryki z gorączką, nikt mi nie współczuł. I co? Przeżyłam. […]