Co tu się wyprawia?! Klucz nie pasuje! Zabarykadowaliście się tam czy co? Kinga! Marek! Wiem, iż ktoś jest w domu, licznik przecież się kręci! Otwierajcie natychmiast, torby mam ciężkie, ręce już odpadają! Głos Haliny Mariankiewicz, donośny i natarczywy jak poranny dzwonek tramwaju, niósł się echem po całej klatce schodowej, ocierał się o świeżo pomalowane ściany […]