To urządzenie, które zastępuje kilkanaście sprzętów naraz, bo gotuje, gotuje na parze, miksuje, wyrabia ciasto, sieka, ubija pianę, a choćby robi sous vide. Obsługa odbywa się poprzez 10-calowy dotykowy wyświetlacz, do tego dochodzą wbudowana waga z dokładnością do grama, 13 automatycznych programów i łączność Wi-Fi z aplikacją pełną przepisów.
REKLAMA
Przy zakupie tego termorobota można dostać jeszcze zestaw noży, gdy po zakupie dodamy opinię i zarejestrujemy produkt na stronie producenta.
Jedno urządzenie zamiast pół szafki sprzętów. Oto termorobot MPM
Największą zaletą termorobota jest to, iż upycha pół kuchni w jednej obudowie. TRM-01 ugniata ciasto, gotuje tradycyjnie i na parze, przygotowuje ryż, robi smoothie, sieka, szatkuje, a w trybie sous vide przyrządzi mięso jak w restauracji. Indukcyjne podgrzewanie z regulacją temperatury i funkcja Rewers oraz Interwał pilnują, by wszystko mieszało się równo i nie przywierało.
Sporym ułatwieniem jest wbudowana waga, która odmierza składniki od 0 do 5 kg z dokładnością do grama wprost w misie, bez wyciągania osobnej wagi kuchennej. Akcesoria, od noża do siekania, przez motylek do ubijania, po moduł do gotowania na parze, wykonano ze stali nierdzewnej i szkła, co dobrze wróży trwałości. Misa o pojemności 4,5 litra wystarcza na obiad dla rodziny.
Duży ekran, aplikacja i przepisy krok po kroku
Tym, co odróżnia Perfecto od tańszych termorobotów, jest obsługa. Zamiast małego wyświetlacza dostajemy aż 10-calowy dotykowy ekran, na którym wygodnie przegląda się przepisy i ustawienia. Wbudowana książka kucharska prowadzi przez dania krok po kroku, więc choćby osoba bez kuchennego doświadczenia poradzi sobie bez problemu.
Całość spina aplikacja mobilna z bazą przepisów, która aktualizuje się co kwartał przez Wi-Fi, pozwala zapisywać ulubione dania i tworzyć listy zakupów. Na uwagę zasługuje też zaplecze marki, bo MPM to polski producent z własnym serwisem i deklarowaną 10-letnią dostępnością części.












