Teraz są najtańsze. Co warto kupować w październiku?

glosseniora.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Teraz są najtańsze. Co warto kupować w październiku?


Październik to jeden z najlepszych miesięcy na sezonowe zakupy. Krajowych warzyw i owoców jest dużo, wiele z nich jest właśnie po zbiorach, a ceny są bardziej przystępne niż poza sezonem. Warto jednak wiedzieć, po które odmiany sięgać, jak rozpoznać dobry produkt i co naprawdę opłaca się kupić na zapas.

Warzywa, na które warto zwrócić teraz uwagę

Ziemniaki

To przez cały czas jeden z najtańszych i najbardziej uniwersalnych produktów jesieni. Do gotowania najlepiej sprawdzają się odmiany zwarte, np. Denar czy Vineta, natomiast do puree, klusek i placków – bardziej mączyste, jak Irga. Wybieraj bulwy twarde, suche, bez zielonych przebarwień i kiełków. Ziemniaki dostarczają m.in. potasu i witaminy C, a dobrze przechowywane mogą spokojnie poleżeć kilka tygodni.

Marchew

Kosztuje w tej chwili średnio około 2,39 zł/kg w notowaniach Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Najlepsza jest jędrna, twarda i intensywnie pomarańczowa. Warto po nią sięgać ze względu na beta-karoten, z którego organizm wytwarza witaminę A. Sprawdza się nie tylko w zupie – można ją piec, ścierać do surówek, dusić czy dodawać do ciast.

Buraki

Ich cena to średnio około 2,30 zł/kg. Najlepiej wybierać małe i średnie sztuki – są zwykle delikatniejsze i mniej włókniste. Buraki dostarczają folianów, potasu i betalain. Nadają się do barszczu, pieczenia, sałatek, ćwikły i domowego zakwasu.

Kapusta

Jest teraz jednym z najbardziej opłacalnych zakupów. Biała kosztuje średnio około 1,90 zł/kg, a czerwona około 2 zł/kg. Do kiszenia warto wybierać ciężkie, zwarte główki późnych odmian. Kapusta zawiera witaminę C, foliany i błonnik, a po ukiszeniu staje się dodatkowo produktem fermentowanym.

Cebula

Kosztuje średnio około 2,79 zł/kg. Żółta jest najlepsza do gotowania i duszenia, czerwona – do sałatek, a biała ma ostrzejszy smak. Dobra cebula powinna być twarda, sucha i bez oznak kiełkowania. Zawiera związki siarkowe oraz flawonoidy, w tym kwercetynę.

Dynia

Ma teraz swój najlepszy moment. Na rynku hurtowym Bronisze kosztuje około 2,85–3,50 zł/kg. Hokkaido jest wygodna, bo nie trzeba jej obierać, natomiast piżmowa ma delikatniejszy, lekko słodki smak. Dynia dostarcza beta-karotenu, potasu i błonnika, a nadaje się do zup kremów, pieczenia, puree czy placków.

Które owoce są teraz najlepszym wyborem?

Jabłka

To zdecydowany hit października. Na Broniszach Ligol kosztuje około 2–3 zł/kg, a na niektórych targowiskach jabłka można znaleźć już od około 2,45 zł/kg, choć średnie ceny bywają wyższe. jeżeli lubisz owoce słodsze, wybierz Szampiona albo Galę. Ligol jest bardziej słodko-kwaśny i chrupiący, a Antonówka świetnie sprawdzi się do szarlotki, musu i przetworów. Jabłka dostarczają błonnika, pektyn i polifenoli. Do przechowywania wybieraj twarde owoce bez obić.

Gruszki

Kosztują średnio około 5,90 zł/kg, choć na targach można znaleźć tańsze – np. około 2,99 zł/kg. Najbardziej uniwersalna jest Konferencja – słodka, soczysta i dobra do jedzenia na surowo. Lukasówka dobrze nadaje się także do deserów, a Komisówka jest miękka i bardzo słodka. Gruszki są źródłem błonnika i potasu. jeżeli nie zamierzasz zjeść ich od razu, wybieraj owoce lekko twarde.

Śliwki

Powoli kończą sezon, więc to ostatni moment na powidła i przetwory. Średnia cena śliwek wynosi około 5,43 zł/kg, a w hurcie węgierki kosztują mniej więcej 3,50–5 zł/kg. Najlepsza do suszenia i powideł pozostaje węgierka. Do jedzenia na surowo warto wybierać odmiany większe i bardziej soczyste. Dobre śliwki powinny być jędrne, bez pęknięć i śladów fermentacji.

Co warto kupić na zapas?

Jeśli planujemy większe zakupy, warto patrzeć nie tylko na cenę, ale też na trwałość produktów. Ziemniaki przechowywane w chłodnym, ciemnym i przewiewnym miejscu mogą zachować dobrą jakość przez około 1–3 miesiące, cebula zwykle przez 1–2 miesiące, a cała dynia choćby 1–3 miesiące. Marchew i buraki w lodówce wytrzymują zwykle około 2–4 tygodni, a jabłka – zależnie od odmiany – około 3–6 tygodni. Znacznie krócej przechowują się gruszki i śliwki: dojrzałe gruszki najlepiej zjeść w ciągu kilku dni, a śliwki zwykle w ciągu 3–5 dni.

Przeczytaj także: Dynia – królowa jesieni w pełni sezonu

Idź do oryginalnego materiału