Ten trik Japonek ma pomóc na siwe włosy. Polki coraz częściej go testują

g.pl 1 dzień temu
Siwienie włosów to proces naturalny, ale jego tempo bywa bardzo różne. Wpływ mają nie tylko geny, ale także stres, styl życia, dieta i kondycja skóry głowy. Nic więc dziwnego, iż obok koloryzacji coraz częściej szukamy metod łagodniejszych, bardziej pielęgnacyjnych. Właśnie tutaj pojawia się jeden prosty składnik, który w Japonii od lat funkcjonuje jako element codziennej troski o urodę.
Pierwsze siwe włosy potrafią zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Dla jednych są symbolem dojrzałości, dla innych impulsem do szybkiej wizyty w drogerii. Coraz więcej kobiet zamiast farby wybiera jednak naturalne rytuały pielęgnacyjne inspirowane Dalekim Wschodem. Jednym z nich jest czarny sezam - składnik, o którym Japonki mówią od lat jako o sprzymierzeńcu pięknych, ciemnych i lśniących włosów. Czy rzeczywiście może pomóc przy pierwszych siwych pasmach?


REKLAMA


Zobacz wideo Jak Ania Lewandowska dba o włosy? "Nie ukrywajmy, to są też dobre geny"


Jak przestać farbować siwe włosy? Azjatycki rytuał stawia na pielęgnację, a nie maskowanie
W japońskiej kulturze urody czarny sezam kojarzony jest z długowiecznością i zachowaniem młodego wyglądu. Od pokoleń dodaje się go do potraw, deserów i napojów, wierząc, iż wspiera organizm od środka. W kontekście włosów nie chodzi jednak o cudowne "odwrócenie" siwizny, ale o poprawę ich kondycji. Regularnie stosowany może sprawić, iż jasne, siwe pasma staną się mniej matowe, bardziej błyszczące i optycznie ciemniejsze. To subtelny efekt, który docenią osoby lubiące naturalny wygląd.


Sposób na siwe włosy bez farbowania. Jak działa czarny sezam?
Czarny sezam jest bogaty w antyoksydanty, zdrowe tłuszcze i minerały. W pielęgnacji zewnętrznej działa głównie na skórę głowy - pomaga ją odżywić, wygładzić włosy i nadać im połysk. Dzięki temu siwe nitki nie rzucają się tak bardzo w oczy. Warto jednak pamiętać, iż nie zawiera on pigmentów barwiących jak farba czy henna. To raczej sposób na lepszą wersję naturalnych włosów niż na radykalną zmianę koloru.


Płukanka na siwe włosy z czarnego sezamu. Liczy się regularność
Przygotowanie sezamowej płukanki jest proste i może stać się przyjemnym rytuałem. Wystarczy zmielić 2-3 łyżki czarnego sezamu, zalać go gorącą (ale nie wrzącą) wodą i odstawić na kilkanaście minut. Po umyciu włosów używa się naparu jako ostatniej płukanki, bez spłukiwania. Stosowana raz lub dwa razy w tygodniu nie obiecuje spektakularnych metamorfoz, ale sprzyja zdrowemu wyglądowi włosów i spokojnemu podejściu do pierwszych oznak siwienia.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.


Twój okres próbny Premium dobiegł końca
Idź do oryginalnego materiału