Szczotka do włosów każdego dnia ma kontakt ze skórą głowy, kosmetykami oraz zanieczyszczeniami obecnymi w powietrzu. Nic więc dziwnego, iż po pewnym czasie pojawia się na niej charakterystyczny szary nalot. Wiele osób uznaje go za zwykły kurz, jednak jego skład jest znacznie bardziej złożony.
REKLAMA
Szary meszek nie jest zwykłym kurzem. Codziennie dokłada się do niego kolejna warstwa
Charakterystyczny nalot pojawiający się między zębami szczotki powstaje stopniowo. Przy każdym czesaniu zostają na niej pojedyncze włosy, które tworzą bazę dla kolejnych zanieczyszczeń. Do tego dochodzą drobinki obecne w powietrzu, pył oraz pozostałości kosmetyków używanych podczas stylizacji. To właśnie połączenie wielu różnych substancji sprawia, iż osad przybiera szarawy kolor i przypomina miękki meszek. Im dłużej szczotka pozostaje nieczyszczona, tym bardziej zbita staje się ta warstwa.
Sebum i martwy naskórek trafiają tam każdego dnia. Tego procesu nie da się całkowicie zatrzymać
Skóra głowy nieustannie produkuje sebum, czyli naturalną warstwę ochronną. Podczas czesania część tej substancji przenosi się na szczotkę. Podobnie dzieje się z martwymi komórkami naskórka, które organizm regularnie usuwa w ramach naturalnej odnowy. Na co dzień trudno zauważyć te drobne elementy gołym okiem. Kiedy jednak przez wiele tygodni osadzają się w jednym miejscu, tworzą wyraźnie widoczny nalot. To właśnie sebum i złuszczony naskórek stanowią znaczną część szarego osadu znajdującego się na szczotce.
Kosmetyki do stylizacji działają jak spoiwo. Przez nie nalot staje się coraz trudniejszy do usunięcia
Lakier do włosów, pianka, pasta czy suchy szampon pozostawiają na włosach cienką warstwę produktu. Podczas czesania resztki kosmetyków trafiają pomiędzy zęby szczotki i zaczynają sklejać znajdujące się tam zanieczyszczenia.
W efekcie włosy, kurz, sebum i naskórek tworzą zwartą masę. Kosmetyki działają niczym klej, który łączy wszystkie składniki w jedną trudną do usunięcia warstwę. Im częściej używane są produkty stylizacyjne, tym szybciej nalot zaczyna narastać.
Szczotka do włosówfot. Freepik
Czytaj także: Nie uwierzysz, iż tuje mogą być tak zielone i gęste. Wystarczy kilka garści pod krzak
Brudna szczotka staje się idealnym środowiskiem dla drobnoustrojów. Regularne czyszczenie ma duże znaczenie
Nagromadzony osad zatrzymuje wilgoć oraz resztki substancji organicznych. Takie warunki sprzyjają rozwojowi różnych mikroorganizmów. Choć nie są one widoczne gołym okiem, mogą gromadzić się w szczotce przez długi czas.
Właśnie dlatego warto regularnie usuwać włosy po każdym czesaniu, a co pewien czas dokładnie umyć szczotkę w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego środka myjącego. Dobrym rozwiązaniem jest także pozostawienie jej do całkowitego wyschnięcia przed ponownym użyciem. Czysta szczotka nie tylko wygląda lepiej, ale również ogranicza ponowne przenoszenie nagromadzonych zanieczyszczeń na włosy i skórę głowy.








