Latem manicure często idzie w stronę pasteli, mlecznych odcieni i klasycznej czerwieni. Tym razem na prowadzenie wychodzi coś bardziej soczystego i eleganckiego. Cherry Nails mają w sobie słodycz owocowego wzoru, ale nie wyglądają infantylnie. Wręcz przeciwnie, głęboki odcień wiśni sprawia, iż dłonie wyglądają drożej i bardziej zmysłowo. To trend dla osób, które lubią detale, ale nie chcą przesadzać ze zdobieniami.
Wiśniowy manicure jest słodki, ale nie dziecinny. Głęboki kolor dodaje mu elegancji
Cherry Nails opierają się na odcieniu dojrzałej wiśni, czyli czymś pomiędzy burgundem, głęboką czerwienią i zmysłowym bordo. To kolor, który wygląda dobrze przy wielu karnacjach i pięknie podkreśla opaleniznę. Najlepiej wypada w ultrabłyszczącym wykończeniu, bo wtedy paznokcie wyglądają jak pokryte szklaną taflą. Największa siła tego trendu polega na tym, iż łączy dziewczęcy motyw z elegancką, ciemniejszą bazą. Dzięki temu manicure nie jest banalny, ale przez cały czas pasuje do codziennych i wakacyjnych stylizacji. To świetna alternatywa dla klasycznej czerwieni, która latem może wydawać się zbyt oczywista.
Cherry Nails mają jeden detal, który robi całą magię. Wisienki z efektem cat eye wyglądają jak mały klejnot
W najmodniejszej wersji wiśniowego manicure większość paznokci pokrywa głęboki, lśniący kolor dojrzałej wiśni, a jeden paznokieć zostaje jasnym akcentem. Najczęściej jest to palec serdeczny pomalowany na mlecznobiały odcień, który tworzy idealne tło dla drobnego wzoru wisienek z zielonymi listkami. Zamiast zwykłej czerwieni do owoców można wykorzystać lakier z efektem cat eye, czyli kociego oka. Po użyciu magnesu metaliczne drobinki skupiają się w wybranym miejscu i dają efekt błysku, który wygląda jak światło odbite od soczystej skórki owocu. To właśnie ten drobny trik sprawia, iż wisienki nie wyglądają płasko, tylko mienią się przy każdym ruchu dłoni. Całość jest lekka, nowoczesna i bardzo świeża, a przy tym przez cały czas subtelna.
Wiśniowe paznokcie pasują do letnich sukienek i jeansów. Ten trend działa jak modowy dodatek
Cherry Nails świetnie odnajdują się w stylizacjach w klimacie French Riviera. Pięknie wyglądają do lnianych sukienek, białych koszul, koszykowych torebek, złotej biżuterii i sandałów. Ciemny kolor dodaje elegancji, a owocowy detal przełamuje całość i wprowadza wakacyjny luz. Taki manicure może działać jak mały, ale bardzo widoczny dodatek, który podkręca choćby prosty zestaw. Do jeansów i białego T-shirtu doda kobiecości, przy burgundowej spódnicy stworzy spójny efekt, a z czarną skórzaną kurtką nabierze bardziej rockowego charakteru. To właśnie dlatego wiśniowe paznokcie są tak wdzięczne. Można nosić je słodko, elegancko albo z pazurem.
Jak poprosić o Cherry Nails u stylistki? Warto pokazać konkretny kolor i jeden akcent
Przy tym trendzie najważniejszy jest balans. jeżeli wszystkie paznokcie będą mocno zdobione, efekt może gwałtownie zrobić się zbyt ciężki. Najładniej wygląda głęboka wiśniowa baza i tylko jeden albo dwa paznokcie z delikatnym owocowym motywem. Najlepiej poprosić stylistkę o błyszczący wiśniowy manicure z mlecznym akcentem i minimalistycznymi wisienkami. jeżeli chcesz uzyskać bardziej luksusowy efekt, dodaj cat eye na owocach albo bardzo subtelny połysk na całej płytce. Przy krótkich paznokciach trend będzie wyglądał uroczo i dziewczęco, a przy dłuższych bardziej zmysłowo. To manicure, który aż prosi się o zapisanie przed kolejną wizytą w salonie.











