Ten dom wygląda jak marokański riad. Magdalena Preneta-Bąk inspirowała się jednak czymś zupełnie innym: blokowiskami z lat 80.
Zdjęcie: Magdalena Preneta-Bąk (Fot. Martyna Rudnicka)
Wspomnienia z podróży, dziecięce fascynacje modernistyczną architekturą, zachwyty nad naturalnymi materiałami – dom architektki wnętrz Magdaleny Prenety-Bąk zbudowany jest bardziej z emocji niż z trendów. Projekt dojrzewał niemal siedem lat i przez cały ten czas nieustannie ewoluował, aż stał się przestrzenią pełną światła, koloru i osobistych znaczeń.






