Tęczowa powłoka na herbacie. Skąd się bierze i czy można ją bezpiecznie spożywać?

dompelenpomyslow.pl 1 godzina temu

Widok cienkiej, mieniącej się powłoki na powierzchni świeżo zaparzonej herbaty z pewnością nie jest nikomu obcy. Jednak mało kto wie, co on tak naprawdę oznacza. Przeczytaj i dowiedz się, dlaczego ten specyficzny osad pojawia się w Twoim kubku oraz czy wpływa na bezpieczeństwo spożycia herbaty.

Powłoka na herbacie

Tęczowa błonka mieniąca się na powierzchni naparu to nic innego jak wynik naturalnej reakcji chemicznej. Zachodzi ona, gdy polifenole, czyli cenne antyoksydanty występujące w herbacie łączą się z jonami wapnia obecnymi w wodzie z kranu. Podczas parzenia polifenole przemieszczają się ku górze, utleniają się i wraz z jonami wapnia tworzą nierozpuszczalny związek, który osiada na powierzchni herbaty w formie cienkiej błonki. Z kolei jej charakterystyczna, przypominająca plamę z rozlanej benzyny barwa to po prostu efekt rozproszenia padającego na nią światła. Powstanie błonki zależy głównie od twardości wody — im twardsza woda, tym grubsza i wyraźniejsza będzie błonka.

Czy to jest bezpieczne?

Tęczowej błonki w kubku nie należy się obawiać. Jest ona w 100% bezpieczna dla zdrowia, a jej spożycie nie wpływa negatywnie na organizm.

Jak się jej pozbyć?

Istnieje kilka sposobów, dzięki którym można poprawić estetykę ulubionego naparu. Oto sprawdzone triki:

  • Używaj wody filtrowanej — filtry skutecznie zmiękczają wodę, redukując nadmiar obecnych w niej jonów wapnia. Dla zachowania skuteczności należy pamiętać o ich regularnej wymianie.
  • Dodaj sok z cytryny — już kilka kropel soku z cytryny wpływa na pH naparu, rozbijając powstały kompleks i sprawiając, iż po tęczowej błonce nie zostaje ani śladu.
  • Nie przedłużaj czasu parzenia — wyciągaj torebkę lub liście od razu po ich zaparzeniu, aby ograniczyć ilość uwalnianych polifenoli.
Idź do oryginalnego materiału