Te miejsca istnieją naprawdę. W górach kręcili kultowy serial. Szlaku nie ma na mapach

gazeta.pl 2 godzin temu
Bieszczady stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych regionów w Polsce dzięki serialowi "Wataha". Produkcja była kręcona w autentycznych lokalizacjach na pograniczu polsko-ukraińskim. Część z nich można dziś zobaczyć podczas zwykłej wycieczki. To konkretne miejsca, które naprawdę istnieją.
Serial "Wataha" powstawał w różnych punktach Bieszczad, od Ustrzyk Górnych po okolice Łupkowa. Twórcy wykorzystywali zarówno czynne obiekty, jak i opuszczone kamieniołomy czy tereny przygraniczne. Część miejsc jest dostępna dla turystów, inne można zobaczyć wyłącznie z zewnątrz. Każda z lokalizacji ma własną historię i dokładne położenie na mapie regionu.


REKLAMA


Zobacz wideo Wataha. Wywiad z Olgą Chajdas


Placówka Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych. To tutaj zaczyna się serialowa opowieść
Jedną z głównych lokalizacji serialu "Wataha" jest siedziba Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Budynek znajduje się w Ustrzykach Górnych. Obiekt pełni realną funkcję służbową i nie jest udostępniony do zwiedzania, dlatego można go oglądać jedynie z zewnątrz. Często pojawia się we wszystkich odcinkach produkcji.
Jadąc z Leska na południe, przecina się dolinę Sanu i wjeżdża na most w Huzelach. To właśnie tam rozegrano jedną z najbardziej zapamiętanych scen z udziałem kapitana Rebrowa. Most w Huzelach istnieje naprawdę, a widok na Zamek w Lesku i dolinę Sanu przyciąga turystów przez cały rok. Wieś Huzele datowana jest na 1436 rok i należy do najstarszych miejscowości w okolicach Leska.


Serialowa "zielona granica" to okolice słupka granicznego numer 163, między Rozsypańcem a Opołonkiem. Nie prowadzi tam żaden szlak turystyczny, a poruszanie się poza wyznaczonymi trasami w Bieszczadzkim Parku Narodowym jest zabronione. Alternatywą jest wejście czerwonym szlakiem na Rozsypaniec, skąd widać pasmo graniczne i Bieszczady Wschodnie po stronie ukraińskiej. W latach 20. XX wieku okolice te odwiedził Józef Piłsudski i udał się na Opołonek oraz Skałę Dobosza.
Chata Rebrowa i cerkiew w Michniowcu. Serialowe miejsca mają zaskakujące kulisy
Tajemnicza chata głównego bohatera powstała w dwóch lokalizacjach. Sceny wewnętrzne realizowano w Smolniku, w hali przeznaczonej do sortowania odpadów. Z kolei zewnętrzną konstrukcję wzniesiono w okolicach Tarnawy Niżnej. Filmowa chata została solidnie zbudowana i do dziś stoi w terenie, a w 2018 roku odbył się tam nieformalny zlot fanów serialu.


W serialu wykorzystano także cerkiew w Michniowcu. Świątynia położona jest w pobliżu granicy z Ukrainą. Obecny budynek datowany jest na 1863 lub 1868 rok, natomiast wcześniejsza cerkiew istniała tam już w 1557 roku. Budynek należy do podkarpackiego Szlaku Architektury Drewnianej.


Retorty, kamieniołomy i tunel w Łupkowie. Te miejsca pokazują surowe oblicze Bieszczad
Retorty, czyli metalowe piece do wypału drewna, przez lata były symbolem regionu. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w Bieszczadach, na Pogórzu i w Beskidzie Niskim działało ponad 460 retort. Dziś funkcjonuje już tylko kilka, a w serialu pełniły rolę tła i ważnych elementów fabuły. Część scen z retortami nagrano w nieczynnym kamieniołomie w Bóbrce, choć same piece sprowadzono tam specjalnie na potrzeby produkcji.
Część scen kręcono w kamieniołomach "Droby" i "Gruby" w okolicach Rabego. Tunel kolejowy w Łupkowie oddano do użytku 30 maja 1874 roku. Obiekt ma 416 metrów długości, z czego 234 metry znajdują się po stronie słowackiej. Obiekt był wielokrotnie niszczony podczas wojen i ostatecznie odbudowano go w 1947 roku. Na trasie Rzeszów Medzilaborce kursuje pociąg o nazwie Wojak Szwejk.
Trzeci sezon - rewelacja. Starannie napisane i zrealizowane kino sensacyjne, które nie małpuje Zachodu
- ocenia rozgrywany w Bieszczadach serial Łukasz Muszyński, krytyk platformy Filmweb.


"Wataha" to jeden z najpopularniejszych seriali w historii Polski. Na podstawie 116 tys. opinii w serwisie Filmweb zebrał średnią 8,1 punktu. przez cały czas dostępny jest na platformach HBO Max oraz Player.
Idź do oryginalnego materiału