Libre oznacza wolność i trudno o lepsze słowo, by opisać ten zapach. Tak pachnie spokojna, dojrzała pewność siebie. Drogo, ale bez cienia pretensjonalności.
Jak pachnie Libre YSL? To nuty, które zniewalają dając wolność
Libre edp otwiera się świeżo i jasno. Czuć cytrusy i aromatyczną lawendę, która jest jednym z charakterystycznych nut tego zapachu. Jednak o dla jednych z nas - to właśnie lawenda nadaje Libre kojący, relaksujący charakter, to dla innych - jest ona ukryta pod bogactwem wanilii i zupełnie innych kwiatów.
Zgodnie z opisem nut - białe kwiaty stanowią serce Libre. To przede wszystkim jaśmin, wzbogacony nutami drzewnymi i wanilią w bazie.
Ze względu na bogactwo i przepych zapachu, który w tak cudowny sposób pozostaje szykowny i pełen klasy, porównywany jest do drogocennego klejnotu. I każda z jego wielbicielek zupełnie inaczej wyobraża sobie jego kształty, kolory oraz to, jak działa - czy to w roli talizmanu, czy luksusowej ozdoby.
Dla kogo jest Libre YSL? Do kogo pasuje?
Libre pasuje do kobiet, które nie lubią banalnych, rozcieńczonych, przereklamowanych perfum. Ale nie noszą też nachalnych, duszących "killerów", uważając je za zbyt agresywne.
To zapach dla zmysłowych (ale nie "drapieżnych"), pewnych siebie, charyzmatycznych kobiet (jak np. Monica Bellucci). Docenią go także te z nas, które cenią francuską nonszalancję i jednocześnie naturalność (jak np. Carla Bruni).
Te francuskie perfumy sprawdzą się nie tylko na zimę, ale i na wiosnę oraz jesień. Do pracy czy na ważne służbowe spotkanie, ale i na fantastyczny wieczór w gronie bliskich lub tej jedynej, najbliższej z osób.
Na ceneo można je teraz kupić w świetnej cenie: 149 zł za flakonik o pojemności 90 ml to okazja, z której z pewnością skorzysta niejedna z nas.
Zobacz także: Cudo od Lancome w promocji Hebe. Francuskie perfumy, które elegancją zmiatają arabskie z planszy?









