Latem nie wszystko musi być eleganckie i dopracowane od stóp do głów. Czasem najważniejsza jest wygoda, lekkość i to, żeby buty można było wrzucić do torby bez zastanowienia. Japonki właśnie po to są. Zakładasz je na plażę, do stroju kąpielowego, do pareo, do szortów albo na szybkie wyjście z hotelu. Najlepsze modele nie zajmują miejsca w walizce, nie boją się wody i pasują do wakacyjnego chaosu. A gdy mają zwierzęcy print, potrafią dodać stylizacji trochę charakteru.
Japonki damskie to wakacyjny niezbędnik. Najlepiej sprawdzają się tam, gdzie liczy się luz
Japonki nie muszą udawać eleganckich sandałów. Ich siła tkwi w prostocie. Są lekkie, wsuwane, szybkie do założenia i idealne na sytuacje, w których nie chcesz martwić się o zabrudzenia czy kontakt z wodą. Najlepsze japonki na lato to takie, które sprawdzą się na plaży, przy basenie i w podróży, a przy tym nie zajmą pół walizki. Warto wybierać modele z płaską podeszwą, otwartym noskiem i materiałem, który łatwo wyczyścić. Do codziennych miejskich stylizacji lepsze będą sandały, ale na wakacje japonki są po prostu niezastąpione.
Sinsay ma japonki w zeberkę za 17,99 zł. Ten wzór robi plażowy efekt za grosze
W Sinsay dostępne są klapki japonki w zeberkę za 17,99 zł. To wsuwany model z płaską podeszwą, otwartym noskiem, odkrytą piętą i odkrytymi palcami. Cholewka została wykonana z PVC, a wkładka z PVC i polietylenu, więc buty dobrze wpisują się w plażowe oraz kąpielowe przeznaczenie. Są wodoodporne, bez ocieplenia i kończą się przed kostką. Największą robotę robi tu zwierzęcy nadruk zebry w brązowej kolorystyce, bo choćby zwykłe japonki od razu wyglądają bardziej wakacyjnie i modowo. To model w stylu boho, który można wrzucić do torby plażowej, zabrać pod prysznic na campingu albo nosić do kostiumu kąpielowego i lekkiej narzutki.
Zwierzęcy wzór na japonkach nie jest przesadą. Latem wygląda lekko i trochę boho
Zebra, panterka czy wężowy print potrafią wyglądać mocno, ale na małych dodatkach są znacznie łatwiejsze do noszenia. Japonki w zwierzęcy wzór dobrze pasują do prostego stroju kąpielowego, białej koszuli, lnianych szortów albo ażurowej spódnicy. Taki print działa jak wakacyjny akcent, który podkręca stylizację bez konieczności dokładania biżuterii czy mocnej torby. Brązowa kolorystyka jest przy tym bardziej miękka niż klasyczna czerń i biel, więc łatwo połączyć ją z beżem, ecru, khaki, czernią i złotymi dodatkami. To dobry wybór, jeżeli lubisz boho klimat, ale nie chcesz wyglądać zbyt festiwalowo.








