Te buty wyglądają luksusowo i pasują do wszystkiego. Glove shoes wygryzą baleriny

g.pl 2 dni temu
Jeszcze niedawno wszyscy nosili baleriny i mokasyny, ale teraz modowa branża ma nowego faworyta. Glove shoes, czyli miękkie buty dopasowujące się do stopy niczym rękawiczka, szturmem podbijają wybiegi. Są minimalistyczne, wygodne i zaskakująco eleganckie. Fashionistki już okrzyknęły je najmodniejszym fasonem sezonu.
Trendy obuwnicze coraz mocniej skręcają w stronę komfortu i prostoty. Po latach dominacji masywnych sneakersów i ciężkich loafersów przyszedł czas na coś znacznie subtelniejszego. Glove shoes, inspirowane obuwiem baletowym i jazzowym, wyróżniają się miękką konstrukcją oraz minimalistyczną linią. But ma wręcz stapiać się ze stopą i poruszać razem z nią, zamiast ją usztywniać. To właśnie dlatego model gwałtownie zdobył popularność wśród projektantów oraz redaktorek mody. Na wybiegach pojawił się między innymi u Chanel i Stelli McCartney.

REKLAMA









Glove shoes to połączenie wygody i luksusowego minimalizmu. Wiele pań je pokochało
Nowy trend wyróżnia się przede wszystkim prostotą. Glove shoes nie mają krzykliwych zdobień ani masywnej podeszwy, a ich największą siłą jest czysta, elegancka forma. Buty najczęściej wykonane są z miękkiej skóry lub elastycznych materiałów, które idealnie dopasowują się do stopy. Dzięki temu przypominają bardziej drugą skórę niż klasyczne obuwie. To właśnie ten efekt sprawia, iż glove shoes uznawane są za bardziej elegancką alternatywę dla balerin i wygodniejszą opcję niż mokasyny. Trend mocno nawiązuje też do estetyki quiet luxury — wszystko wygląda tu luksusowo, choć pozornie bardzo skromnie.










Fashionistki noszą je zamiast sneakersów i balerin. Bardzo wygodne i stylowe
Jeszcze kilka sezonów temu wydawało się, iż minimalistyczne płaskie buty nie mają szans w starciu ze sportowymi sneakersami. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Glove shoes coraz częściej pojawiają się w codziennych stylizacjach influencerek i redaktorek mody. Są lekkie, wygodne i bardzo uniwersalne, dlatego świetnie sprawdzają się na co dzień. Można nosić je do szerokich jeansów, garniturowych spodni czy satynowych spódnic. Właśnie ta wszechstronność sprawia, iż trend tak gwałtownie zdobył popularność. Modowe media już określają glove shoes mianem zastępców balerin. Modele mają bardziej nowoczesny charakter i wyglądają znacznie bardziej minimalistycznie niż klasyczne ballet flats z kokardkami.










Najmodniejsze modele? Miękka skóra, siateczka i fasony w stylu retro
Choć klasyczne glove shoes najczęściej wykonywane są ze skóry, projektanci coraz częściej eksperymentują z materiałami. Na wybiegach pojawiają się modele z siateczki, satyny, neoprenu czy miękkiego zamszu. Dużą popularność zdobywają też fasony inspirowane estetyką retro i tańcem. Część modeli przypomina obuwie baletowe, inne wyglądają jak eleganckie jazzówki albo minimalistyczne slippersy. Modne są również glove heels, czyli wersje na niskim obcasie, które wydłużają nogę i nadają stylizacji bardziej wyrafinowany charakter.
Trend wyraźnie pokazuje, iż moda coraz mocniej stawia dziś na wygodę połączoną z estetyką premium. Glove shoes nie są może najbardziej oczywistym fasonem sezonu, ale właśnie dzięki temu przyciągają uwagę. Minimalistyczne, miękkie i bardzo komfortowe modele mają szansę zostać z nami na dłużej, szczególnie iż pasują praktycznie do wszystkiego.



Czytaj też: Ten "obciachowy" trend z lat 90. powraca. Kobiety na całym świecie znowu za nim szaleją
Idź do oryginalnego materiału