Tatianę torturowali trzy godziny. Potem zamordowali. "Tylko dożywocie!"
Zdjęcie: Melnikov Dmitriy
Zbrodnia, do której doszło w grudniu 2017 r. przy ul. Czarlińskiego, należy do najokrutniejszych w historii Torunia. 39-letnia Tatiana zmarła od licznych ciosów zadanych kijem bejsbolowym i nożem. Wcześniej oprawcy urządzili jej "trzygodzinne przesłuchanie". — To jest skandal. Tacy ludzie nie powinni choćby istnieć — mówił pan Janusz, tata ofiary.









