Tata była szczęśliwa. Obudziła się z błogim uśmiechem na twarzy. Poczuła, jak obok chrapie Wiktor, oddycha jej w tył głowy, i znowu się uśmiechnęła.

naszkraj.online 1 dzień temu
Jadźka czuła się szczęśliwa. Obudziła się z błogim uśmiechem, a w pobliżu szeptał Wojtek, dmuchając jej w skroń, i znowu rozpromieniła się. Na wymarzoną podróż poślubną odłożyła już pieniądze kilka tysięcy złotych, starannie schowane w szufladzie. Wczoraj opowiadała o tym Wojtkowi, a on wsłuchiwał się w jej słowa pół godziny, chwaląc ją jako doskonałego wyboru. […]
Idź do oryginalnego materiału