Przez lata kojarzona z ciężkim, świątecznym bigosem, szkolną stołówką albo "czymś do obiadu u babci". Kapusta - biała, czerwona, pekińska, włoska, kiszona - przez lata funkcjonowała na kulinarnym marginesie aspiracji. Aż nagle… stała się obiektem pożądania. W 2026 roku kapusta wychodzi z cienia i nie udaje superfoodu. Po prostu nim jest.