Dokładnie tak postąpiłam, kiedy w kieszeni płaszcza mojego męża znalazłam dwa bony na rejs po Bałtyku. Na jednym był wpisany nazwisko innej kobiety.
Poznałam się z moim mężem Markiem na przystanku tramwajowym w Warszawie. Przypadkowo zgubiłam klucze, gdy sięgałam do torebki po portfel. Było już późno, na dworze panował mrok i miałam trudności ze znalezieniem kluczy. Marek mi pomógł, za co mu serdecznie podziękowałam. Okazało się, iż oboje czekamy na ten sam tramwaj.
Marek odprowadził mnie wtedy do domu na Mokotowie. Zaczęliśmy się spotykać, a pół roku później zdecydowaliśmy się na ślub. Marek przyznał, iż zakochał się we mnie od pierwszego spojrzenia. Przez trzy lata byliśmy bardzo szczęśliwi. Potem Marek otrzymał nową pracę w Trójmieście. niedługo zauważyłam, iż zaczął się zachowywać inaczej. Jednak nie chciałam robić scen, tłumaczyłam sobie, iż to pewnie tylko zmęczenie lub stres. Aż pewnego razu Marek oznajmił, iż musi wyjechać na dwa tygodnie w delegację.
Gdy poszedł się wykąpać, postanowiłam wyprać jego spodnie. W kieszeni natrafiłam na dwa bilety na rejs statkiem po Gdańsku. Na jednym widniało polskie imię dziewczyny: Natalia. Poczułam, jak serce mi pęka Marek zawiódł całe moje zaufanie, zdradził mnie i moją miłość.
Byłam okropnie wściekła i postanowiłam się zemścić. Kochałam go, ufałam mu bezgranicznie, a on mnie zawiódł. Nie powiedziałam Markowi ani słowa. Zadzwoniłam za to do kolegi z podstawówki, Andrzeja, z którym zawsze utrzymywałam dobre relacje, i poprosiłam go o przysługę. Razem z Andrzejem udaliśmy się w dokładnie to samo miejsce, gdzie Marek planował rejs ze swoją kochanką. Udawaliśmy z Andrzejem, iż jesteśmy parą. Gdy Marek nas zobaczył, był wyraźnie wstrząśnięty, podszedł od razu i oskarżył mnie o zdradę. Odpowiedziałam mu spokojnie:
Myślałeś, iż wolno ci zdradzać mnie, a ja nie mam do tego prawa? gwałtownie znalazłam sobie kogoś na twoje miejsce!
Obok nas stała Natalia, kochanka Marka. Patrzyła na nas w osłupieniu. Okazało się, iż ona choćby nie wiedziała, iż Marek ma żonę. Zdradził nie tylko mnie, ale także ją. Niedługo potem rozwiedliśmy się. Nie potrafiłam mu wybaczyć.
Pół roku później wyszłam za Andrzeja. Jestem teraz bardzo szczęśliwa. Marek i Natalia gwałtownie się rozstali. Natalia nigdy mu nie wybaczyła, iż zataił przed nią swoje małżeństwo…








