Tak wyglądały zaproszenia ślubne w latach 70. i 80. Brakuje elementu, który dziś jest normą

kobieta.gazeta.pl 6 godzin temu
Jak wyglądały zaproszenia ślubne kilkadziesiąt lat temu? Podobnie jak wiele innych elementów związanych z organizacją wesel, uległy znaczącej zmianie. Autorka instagramowego profilu @twoja.swiadkowa pokazała niedawno pamiątkowe egzemplarze z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.
Twórczyni nagrania zamówiła stare zaproszenia ślubne przez internet. W zestawie, który otrzymała, znalazło się aż 18 kart z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Jeden szczegół od razu rzucił się jej w oczy.


REKLAMA


Zobacz wideo Wesele Sławomira i Kajry trwało aż 7 dni:


Pokazała zaproszenia ślubne z PRL. Tym różnią się od współczesnych
Jak zauważa @twoja.swiadkowa, prawie wszystkie zaproszenia z okresu PRL są bardzo minimalistyczne. Zwykle pojawiają się na nich niewielkie grafiki, całość jest najczęściej czarno-biała. Poza tym cechuje je znacznie mniejszy rozmiar niż tych współczesnych.
Brakuje w nich też pewnego elementu, który w tej chwili jest normą. - Jedną cechą, która łączy wszystkie te zaproszenia, jest to, iż nie są imienne. Są tylko imiona i nazwiska narzeczonych oraz informacja, iż zapraszają wraz z rodzicami - mówi autorka nagrania. Wynikało to prawdopodobnie z faktu, iż zaproszenia w tamtych czasach zwykle wręczano osobiście. Nie było więc potrzeby wymieniania w nich poszczególnych gości.


Jednak w zamówionym zestawie znalazło się także jedno zaproszenie, które wyróżnia się na tle pozostałych. Jest zdecydowanie mniej minimalistyczne. Zamiast niewielkiego rysunku, na okładce widzimy kolorowe zdjęcie. Egzemplarz pochodzi z 1980 roku.


"Chciałam swoje zrobić w takim stylu"
Nagranie zainteresowało wiele osób. Niektórzy komentujący przyznali, iż stare zaproszenia ślubne podobają im się znacznie bardziej niż te współczesne. Jeszcze inni podzielili się swoją wiedzą na ich temat.


Bardzo podobają mi się te zaproszenia - bardziej niż współczesne. Widać, ze grafiki i fonty były projektowane i dobierane przez artystów. Poza tym pamiętam, iż takie starsze zaproszenia często były też wytłaczane.
Mam też kilka zaproszeń swoich cioć i wujków sprzed 20-30 lat. Są naprawdę piękne i był taki moment, iż chciałam swoje zrobić w takim stylu
- możemy przeczytać w sekcji komentarzy pod nagraniem na Instagramie. Co uważasz na temat zaprezentowanych zaproszeń sprzed lat? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Idź do oryginalnego materiału