Wyprawy na koncerty są dla mnie znakomitą okazją, aby przy okazji odkryć coś nowego. Tym razem, zaniepokojona prasowymi doniesieniami na temat stanu słynnych mozaik Wojciecha Fangora zlokalizowanych na warszawskim dworcu Śródmieście, postanowiłam przekonać się o ich kondycji osobiście. Stanowią one bardzo interesujący przykład sztuki op-artowej, której znakomity przykład z hukiem wyprowadzono z Katowic w 2011 roku, burząc PRL-owski Pałac Ślubów projektu Mieczysława Króla. Sama modernistyczna bryła była niezwykle interesująca, przyozdobiona reliefami i płaskorzeźbami, z których część udało się uratować. Najbardziej charakterystycznym elementem wystroju wnętrza była jednak czarno-biała, marmurowa posadzka w stylu op-art znajdująca się w holu głównym. Choć podczas rozbiórki została zdemontowana z zamiarem przekazania do Muzeum Śląskiego, do dziś trudno znaleźć informacje potwierdzające jej późniejsze wyeksponowanie. A jak wygląda sytuacja w Warszawie?
Wydaje się, iż lepiej. Choć przez długi czas również tutaj nie brakowało powodów do niepokoju. Warszawa Śródmieście należy do najważniejszych realizacji powojennego modernizmu w Polsce. Dworzec, oddany do użytku w 1963 roku, zaprojektowali Arseniusz Romanowicz i Piotr Szymaniak, czyli duet odpowiedzialny za wiele charakterystycznych warszawskich obiektów kolejowych. Już w momencie powstania budynek wyróżniał się lekką, przeszkloną architekturą, prostotą formy i nowoczesnym podejściem do projektowania przestrzeni publicznej. Jednak architekci nie chcieli stworzyć wyłącznie funkcjonalnego obiektu. Modernizm zakładał harmonijne połączenie architektury z plastyką, dlatego do współpracy zaproszono jednego z najwybitniejszych polskich artystów XX wieku, Wojciecha Fangora.



Wybitny artysta o światowej sławie
Trudno przecenić znaczenie Fangora dla polskiej i światowej historii sztuki. Był malarzem, grafikiem, twórcą plakatów oraz współtwórcą słynnej Polskiej Szkoły Plakatu, która po II wojnie światowej zdobyła międzynarodowe uznanie dzięki niezwykle oryginalnemu językowi wizualnemu. Największą sławę przyniosły mu jednak obrazy zaliczane do nurtu op-artu (optical art). Ich fenomen polega na wywoływaniu złudzenia ruchu, pulsowania i głębi, mimo iż powierzchnia obrazu pozostaje całkowicie płaska. Delikatne przejścia tonalne sprawiają, iż widz ma wrażenie, jakby kolory oddychały lub unosiły się przed płótnem. Fangor osiągnął światowy sukces. Wyjątkową pozycję Fangora na światowej scenie sztuki potwierdziła indywidualna wystawa w Muzeum Solomona R. Guggenheima w Nowym Jorku w 1970 roku. Był i pozostaje jedynym polskim artystą, którego twórczość zaprezentowano tam w takiej formie.



Op-art, czyli optical art (sztuka optyczna), rozwinął się w latach 60. XX wieku i gwałtownie stał się jednym z najbardziej charakterystycznych nurtów powojennej sztuki abstrakcyjnej. Artyści związani z tym kierunkiem wykorzystywali geometrię, rytmiczne układy linii, kontrasty oraz zestawienia barw, aby wywołać u odbiorcy złudzenia optyczne. Nieruchome kompozycje zaczynały sprawiać wrażenie falowania, pulsowania lub obracania się, angażując nie tylko wzrok, ale i sposób, w jaki mózg interpretuje obraz. Nieprzypadkowo właśnie w tej estetyce Fangor odnalazł własny, rozpoznawalny na całym świecie język artystyczny. W jego twórczości op-art nie był jedynie formalnym eksperymentem. Stawał się wyjątkową próbą budowania relacji pomiędzy dziełem, przestrzenią i widzem, który, poruszając się, sam współtworzył efekt wizualny.

Projektując dekorację warszawskiego dworca, Fangor postanowił przenieść swoje doświadczenia z malarstwa do przestrzeni publicznej. W ten sposób powstały monumentalne mozaiki wykonane z tysięcy ceramicznych płytek. Nie przedstawiają żadnych postaci ani pejzaży. Zamiast tego składają się z dynamicznych, geometrycznych układów kół, łuków i pasów barwnych. Zależnie od miejsca, z którego patrzymy, dają obserwatorom złudzenie poruszania się. Op-art nie opowiada bowiem historii, ale angażuje ludzki wzrok i percepcję. Każdego dnia obok tych dzieł przechodzą tysiące pasażerów. Wielu z nich prawdopodobnie choćby nie zdaje sobie sprawy, iż mijają oryginalne prace jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów XX wieku.

To część dworca, której należy się troska
Przez ponad sześćdziesiąt lat mozaiki nie doczekały się kompleksowej konserwacji. Upływ czasu, wilgoć oraz intensywna eksploatacja dworca sprawiły, iż zaczęły odpadać kolejne płytki, pojawiały się spękania, przebarwienia i ubytki. Stan dekoracji zaczął budzić coraz większy niepokój historyków sztuki, konserwatorów zabytków oraz miłośników modernizmu. W mediach pojawiały się kolejne fotografie dokumentujące postępującą degradację dzieła, a organizacje społeczne apelowały o jak najszybsze podjęcie działań konserwatorskich. Problem nie dotyczył wyłącznie estetyki. Mozaiki Fangora są bowiem integralną częścią projektu architektonicznego dworca i należą do najcenniejszych przykładów powojennej sztuki monumentalnej w Polsce.

Przez pewien czas przyszłość mozaik pozostawała niepewna. Właściciel dworca kwestionował decyzje nakazujące ich odpowiednią ochronę, co doprowadziło do sporu z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Ostatecznie jednak zapadły korzystne rozstrzygnięcia. Sądy administracyjne podzieliły stanowisko konserwatora, uznając wyjątkową wartość dzieł Fangora i potwierdzając konieczność objęcia ich należytą ochroną konserwatorską. Tym samym otwarto drogę do przeprowadzenia pełnej renowacji.

Mozaiki Fangora zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Sam pobyt na dworcu Warszawa Śródmieście okazał się czymś znacznie więcej niż krótkim przystankiem w podróży. Mimo iż dla tysięcy osób jest to element codziennej, często zupełnie zwyczajnej rzeczywistości, ja miałam wrażenie, jakbym na chwilę wsiadła do wehikułu czasu. Zachowane modernistyczne wnętrza, charakterystyczna architektura i monumentalne mozaiki pozwalają poczuć atmosferę lat sześćdziesiątych niemal w niezmienionej formie.

Nie tylko estetyka, ale i użyteczność
Co ciekawe, mozaiki nie pełnią wyłącznie funkcji dekoracyjnej. Fangor zaprojektował je również jako element systemu orientacji przestrzennej. Kompozycja utrzymana w ciepłych barwach prowadzi pasażerów w kierunku zachodnim, natomiast mozaika wykorzystująca zimniejsze odcienie wskazuje kierunek wschodni. To doskonały przykład modernistycznego myślenia o architekturze, w którym sztuka nie jest jedynie ozdobą, ale współtworzy funkcjonalność budynku. Trudno nie docenić takiego rozwiązania! Piękno tych kompozycji idzie w parze z ich praktycznym zastosowaniem. To przypomnienie, iż sztuka może nie tylko zachwycać, ale także ułatwiać codzienne życie.




Historia mozaik Wojciecha Fangora pokazuje również, jak kruche potrafi być dziedzictwo modernizmu. Wystarczy przypomnieć los katowickiego Pałacu Ślubów, którego unikatowego op-artowego wnętrza nie udało się zachować. Warszawskie mozaiki zdają się mieć więcej szczęścia. Choć przez lata niszczały, dziś wszystko wskazuje na to, iż doczekają się profesjonalnej konserwacji i pozostaną częścią jednego z najciekawszych polskich dworców. Być może właśnie dlatego warto czasem zwolnić krok. Bo choćby w miejscu, które zwykle kojarzy się jedynie z pośpiechem, można odkryć dzieło światowej klasy artysty.
Bibliografia (APA 7)
Architektura & Biznes. (2025). Dworcowe mozaiki Wojciecha Fangora są bezpieczne. https://www.architekturaibiznes.pl/dworcowe-mozaiki-wojciecha-fangora-sa-bezpieczne,5269.html
Polskie Radio. (2025). Dworcowe mozaiki Fangora pod ochroną. Sąd podzielił stanowisko konserwatora. https://www.polskieradio.pl/8/404/Artykul/3640075,dworcowe-mozaiki-fangora-pod-ochrona-sad-podzielil-stanowisko-konserwatora
TVN Warszawa. (2025). Warszawa. Mozaiki Fangora na Dworcu Śródmieście niszczeją. https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-mozaiki-fangora-na-dworcu-srodmiescie-niszczeja-st8871846
WhiteMAD. (2025). Mozaiki Fangora na tapecie. Chodzi o ich konserwację. https://www.whitemad.pl/mozaiki-fangora-na-tapecie-chodzi-o-ich-konserwacje/
Wyborcza Warszawa. (2025). Kolejarze mają się zabrać za ratowanie mozaik Fangora na dworcu Śródmieście. https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32559110,kolejarze-maja-sie-zabrac-za-ratowanie-mozaik-fangora-na-dworcu.html
Życie Warszawy. (2025). Unikatowe mozaiki Fangora z dworca Śródmieście niszczeją. https://zyciewarszawy.pl/aktualnosci/art42857521-unikatowe-mozaiki-fangora-z-dworca-srodmiescie-niszczeja
Wróblewska, D. (2021). Sztuka i przyjaciele. Pisma wybrane. K. Zychowicz (Red.). Narodowe Centrum Kultury.




