Krzysztof Jackowski, słynny polski jasnowidz, znów budzi niepokój swoimi proroctwami. W najnowszej wizji maluje obraz dramatycznych zmian, które mają dotknąć Polskę już w 2028 roku, a cały świat do 2050. Czy te czarne chmury naprawdę nadciągają? Przekonajmy się, co dokładnie przewidział.
Niepokojące proroctwa dla Polski
Jackowski skupia się na nadchodzących latach, wskazując na poważne turbulencje w naszym kraju. Według niego, Polska może stracić suwerenność i stać się swoistym terytorium niczyim. Jasnowidz podkreśla, iż populacja Polaków drastycznie zmaleje, choć nie z powodu masowych śmierci czy emigracji. Zniszczenia dotkną nie tylko Ukrainę, ale także wybrane miejsca w Polsce.
“W Polsce będzie bardzo mało Polaków, ale nie dlatego, iż zginą, odejdą czy uciekną. Ukraina będzie w zgliszczach […] W Polsce też będą miejsca zniszczone.”
Wizja obejmuje też polityczne zawirowania. Jackowski wspomina o obecnym prezydencie, sugerując, iż jego rządy mogą zakończyć się wcześniej, niż się spodziewamy. To wszystko ma culminować w 2028 roku, kiedy Polska znajdzie się w stanie głębokiego kryzysu.
“Nie widzę obecnego prezydenta, choć chyba jeszcze powinien rządzić.”
Egzamin z ¿ycia serial obyczajowy, Polska 2008 scena z: Krzysztof Jackowski SK: , fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPAGlobalna apokalipsa do 2050 roku
Nie tylko Polska ucierpi – Jackowski widzi katastrofalne zmiany na całym świecie. Do 2050 roku liczba ludzi ma się znacząco zmniejszyć po trzech wielkich nieszczęściach. Stany Zjednoczone zostaną zredukowane do małego fragmentu, a Europa podzieli się na trzy rejony, gdzie pojęcie państwa straci znaczenie.
“Dobrze, 2050 rok. Będzie dużo mniej ludzi, znacząco mniej. Ameryka kojarzy mi się ze słowem Nevada. To brzmi jak nonsens, ale powiem: z Ameryki pozostanie stan Nevady, tylko pewna niewielka część zostanie Ameryki. A Europa to będą trzy państwa. Tu, gdzie Polska jest, to taki trójkąt, będzie schodzić w dół aż do Grecji. Może nie trzy państwa, tylko trzy rejony. To tak jakby słowo „państwo” straciło aktualność. To będą trzy obszary.”
Jasnowidz przewiduje, iż światem rządzić będą zaledwie trzy władze, a Chiny zostaną podzielone i poddane zewnętrznym wpływom. Duże miasta staną się pustymi, niedostępnymi strefami, co maluje obraz postapokaliptycznej rzeczywistości.
“W 2050 roku nie będzie polityki, będą trzy władze na świecie. Będą tylko trzy miejsca na świecie, które będą decydowały o świecie. Chiny są podzielone na trzy części również. Chiny będą należały pod wpływ trzech jakichś obszarów. Do 2050 roku przejdą trzy bardzo złe rzeczy na świecie. Przez to będzie tak mało ludzi. Dziwne zostaną zamknięte miasta, puste. Duże aglomeracje, do których nie będzie w ogóle wstępować.”
Co to oznacza dla nas?
Te proroctwa Jackowskiego budzą kontrowersje i strach, ale też ciekawość. Czy to ostrzeżenie przed realnymi zagrożeniami, czy wytwór wyobraźni? Jasnowidz ma na koncie trafne przewidywania, co dodaje wizjom wiarygodności. Warto śledzić rozwój wydarzeń, bo według niego zmiany nadejdą szybciej, niż myślimy.
ZOBACZ TAKŻE: Krzysztof Jackowski szokuje wizją! Jasnowidz ostrzega przed apokalipsą
Źródło: Akpa






