Szli szlakiem pułku, znaleźli ślady Scytów w gminie Lubycza Królewska, czyli historię sprzed 2 tys. lat!

kronikatygodnia.pl 1 godzina temu
Odkrycia dokonali członkowie Stowarzyszenia Pamięci 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza z Lubyczy Królewskiej: Jacek Kozak, Magdalena Leszczyńska, Paweł Szymański, Krzysztof Chmielewski i Jan Chmielewski, którzy za pozwoleniem Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków prowadzili poszukiwania pamiątek związanych ze szlakiem bojowym pułku we wrześniu 1939 r. To, na co natrafili liczy sobie jednak z grusza kilka tysięcy lat więcej niż spodziewali się znaleźć...Historia sprzed ponad dwóch tysięcy latWśród najciekawszych znalezisk z Wierzbicy są cztery trójgraniaste groty strzał odlane z brązu. Największy ma około 4 cm długości i 1,4 cm szerokości. Na jego krawędziach zachowały się ślady po odlewaniu. Pozostałe groty mierzą około 2,5–3,3 cm.Odkryto także bransoletę wykonaną z cienkiej blachy brązowej. Jej powierzchnię zdobią drobne zagłębienia układające się w naprzemiennie rozmieszczone trójkąty. Zachowała się w półkolistym kształcie, a jej końce wywinięto haczykowato na zewnątrz.CZYTAJ TEŻ: Roztocze zaskoczyło odkryciami. Ponad 180 monet i zabytki sprzed 2 tys. latWśród przedmiotów są również brązowe kółko, które mogło być ozdobą odzieży lub pełnić funkcję płacidła, a także fragment drutu interpretowany jako możliwa igła fibuli albo szpila.Kolejną ciekawostką są brązowe zausznice gwoździowate. Jak opisuje Dariusz Kopciowski, lubelski wojewódzki konserwator zabytków, jedna z nich zachowała się w całości, pozostałe występują w postaci główek z fragmentami igieł. Znaleziono ponadto kolejne zausznice oraz fragmenty bransolet wykonanych z tordowanego drutu brązowego.Brązowy sztylet z KorniRównie ważnym znaleziskiem jest brązowy sztylet odkryty na gruntach miejscowości Kornie (także w gminie Lubycza Królewska). Ma 15 cm długości i 2,4 cm szerokości przy nasadzie rękojeści. Jego ostrze zwęża się ku trójkątnie zakończonemu wierzchołkowi.Przedmiot jest poważnie uszkodzony. Jego krawędzie są wykruszone, a na powierzchni widać liczne odpryski i zadrapania patyny. Według wstępnej oceny jego chronologia jest zbliżona do znalezisk z Wierzbicy.Scytowie docierali na tereny dzisiejszej PolskiWedług wstępnej oceny specjalistów zabytki z Wierzbicy i Korni pochodzą z późnego okresu epoki brązu lub początków epoki żelaza."Mamy tu do czynienia z nowym, dotychczas nieznanym stanowiskiem archeologicznym, wyjątkowo wartościowym pod względem naukowym, poznawczym i konserwatorskim, zawierającym zespół zabytków archeologicznych, wykonanych z brązu i miedzi, które bardzo rzadko występują w tak dużych ilościach i pochodzą z późnego okresu epoki brązu lub początkowy okres epoki żelaza" – zaznacza lubelski wojewódzki konserwator zabytków.Skarby z dawnych czasów są związane z obecnością Scytów na terenie Polski. Był to potężny indoeuropejski lud koczowniczy pochodzenia irańskiego, który między latami 900 a 400 p.n.e. panował nad rozległym stepem euroazjatyckim. Królestwo Scytów rozciągało się od Karpat na zachodzie, przez stepy nadczarnomorskie, aż do granic Mongolii na wschodzie. "Byli świetnymi jeźdźcami i wojownikami posługującymi się łukami kompozytowymi, a groty ich strzał odlewane z brązu, posiadały bardzo charakterystyczny, trójgraniasty kształt. Stworzyli potężną kulturę opartą na hodowli zwierząt, ogólnie rozumianej metalurgii i sztuce złotniczej. Swoich zmarłych władców chowali w wielkich kopcach ziemnych – kurhanach, wkładając do ich grobów bogate dary ze złota – przypomina Dariusz Kopciowski. Ślady ich obecności odkrywano również w innych częściach Polski. Jednym z ważnych stanowisk jest Chotyniec w województwie podkarpackim, gdzie badacze rozpoznali osadę obronną wiązaną ze Scytami.Obejrzysz w Muzeum RegionalnymWszystkie znalezione przedmioty poszukiwacze przekazali do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie, Delegatury w Zamościu. Wstępnej analizy dokonali dr Józef Niedźwiedź i mgr Wiesław Koman, a także prof. Elżbieta Kłosińska i Halina Taras z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.Zabytki mają niedługo trafić do Muzeum Regionalnego im. Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim. Jak podkreśla konserwator, jest czym się cieszyć, ponieważ odkrycie nowego stanowiska może mieć istotne znaczenie dla poznania najdawniejszych dziejów regionu.
Idź do oryginalnego materiału