Szef Ryanair: Martwię się o dwie rzeczy. Ale teraz może nam zagrozić tylko jedno
Zdjęcie: Szef Ryanaira Michael O'Leary Źródło: Shutterstock / Alexandros Michailidis
– Nie chcemy naliczać dopłat paliwowych, ale z pewnością nie będziemy dotować lotów przez następne cztery lub pięć lat – mówi „Wprost” szef linii Ryanair Michael O'Leary. Przy okazji konferencji w Warszawie rozmawiamy też o wypadku z 10 lipca, gdy okno w samolocie z Salonik zostało wybite, a pasażer odniósł obrażenia.


