Co roku z niesłabnącym zainteresowaniem śledzę zapowiedzi dań na tłusty czwartek, które zamieszcza szef modnej restauracji w centrum Poznania. Pomysły daleko odbiegają od standardowych, chociaż ich podstawą zawsze jest tradycyjny pączek. Jednak w środku, obok tych z powidłami, znajdują się pączki nadziewane boczkiem, jajkiem sadzonym albo szarpaną wieprzowiną.