
Wędliny, perfumy, lemoniada, własna stacja paliw, hotel nad morzem. Skolim, nazywany "królem latino", występuje zarówno w TVP, jak i na wydarzeniach organizowanych przez Kancelarię Prezydenta. Według jednych przekracza polityczne granice, według innych – granice dobrego smaku. Wszyscy jednak obserwują, jak "swojski chłopak" zamienia popularność w kolejne biznesy i nawiązuje współprace z gwiazdami większymi od siebie. Eksperci uważają, iż najważniejszy test jego marki dopiero nadejdzie.