Święto dla dwojga Kiedy jeszcze byłam małą dziewczynką, razem z rodzicami byłam na weselu mojej kuzynki w małej wiosce pod Krakowem. Na początku wszystko wydawało się takie ekscytujące kolorowe szaty, dźwięk polskich kapeli, zapach pierogów. Potem jednak zobaczyłam, jak pan młody i panna młoda siedzą przy stole, zmęczeni i wyczerpani po niekończących się okrzykach gorąco, […]