Wizerunek to nie tylko ubranie – to całość obrazu, jaki budujemy swoją osobą w otoczeniu społecznym. Na wizerunek osoby składa się wiele elementów: wygląd zewnętrzny, mowa ciała, postawa, głos, ale także kultura osobista, sposób traktowania innych oraz wyznawane wartości. Nasz wygląd zewnętrzny może być cennym wsparciem dla tego, co chcemy komunikować otoczeniu. Warto potraktować zewnętrzne aspekty wizerunku jako narzędzie potwierdzające postawy, którym hołdujemy. Joanna Głowacka, właścicielka agencji modelingowej SPOT Management opowie dzisiaj o tym jak możemy na co dzień manifestować swoją pewność siebie wykorzystując do tego własny wizerunek.
Strój jako narzędzie wspomagające w sytuacjach wysokiego stresu
Kiedy doświadczamy sytuacji o wysokim natężeniu stresu, warto zwrócić uwagę na to, by czynników stresogennych było jak najmniej. Dobrze, gdy przed istotną okazją, tj. rozmową o pracę, negocjacjami lub spotkaniem z kluczowym kontrahentem zaplanujesz strój, który:
- Będzie wygodny i komfortowy– wtedy żadna niedogodność nie odwróci Twojej uwagi od sedna rozmów. Dodatkowo pamiętajmy, by ubrania były z naturalnych tkanin. Stres wywołuje często wysoką potliwość, która w połączeniu ze sztucznymi materiałami o niskiej przewiewności może skutkować katastrofą. Widoczne ślady potu mogą zdradzać zdenerwowanie- kamienna twarz i przygotowanie argumentów mogą mieć zbyt małą siłę oddziaływania;
- Z drugiej strony będzie na tyle powerful, iż nie obniży naszego samopoczucia. Strój powinien potwierdzać nasz profesjonalizm, przygotowanie, skrupulatność i szacunek dla drugiej strony.
Jaką rolę w manifestowaniu pewności siebie odgrywa kolor?
Kolor w stylizacji to kwestia indywidualnych preferencji. Dobrze jest jednak pomyśleć o tym, iż w sytuacjach zawodowych, gdy odbywamy mnóstwo rozmów biznesowych, warto po prostu dać się zapamiętać. Idąc ulicą widzimy morze czarnych i szarych kurtek, dlatego kolor może być naszym dość łatwym wyróżnikiem. Gdy idziemy na ważne spotkanie możemy postawić na kolorowy żakiet, bluzkę, a jeżeli to zbyt odważne, może być to kolorowa apaszka albo kreatywne, wyraziste kolczyki. W taki sposób w tłumie szarych osób mamy szansę zapaść w pamięć. Ponadto kolor dodaje nam energii – istnieją badania psychologiczne udowadniające, iż z jednej strony kolory poprawiają nasz nastrój, a z drugiej wywołują konkretne skojarzenia czy emocje u odbiorców. Mój własny research pozwala wysnuć wnioski, iż osoby wykorzystujące kolor w stylizacjach są odbierane jako otwarte, odważne i śmiałe w wyrażaniu siebie.
Jak nie stracić autentyczności w pogoni za profesjonalnym wizerunkiem?
Sklepy, marki modowe oferują szeroką gamę ubrań, tak więc choćby jeżeli naszym celem jest profesjonalny, formalny wygląd, nie musi to oznaczać zakładania mundurka. Warto poszukać nowoczesnych krojów, które podkreślą naszą dynamikę, ale jednocześnie wciąż będą ubraniami przeznaczonymi do pracy. Wielką rolę odgrywają dodatki- gdy praca wymusza dość formalny strój, to one świadczą o naszej indywidualności. Kolczyki, paski, torby, okulary, apaszki, czy wreszcie buty, które są wisienką na torcie każdej stylizacji- to wszystko pozwala nam stworzyć oryginalny look i poczuć się wyjątkowo.
Jak dodatki wpływają na to, jak postrzegamy własny autorytet?
Myślę, iż dodatki nie wpływają na to, jak postrzegamy nasz autorytet, ale wpływają na to, jak odbierają nas inni. Dobór dodatków zależy od przeznaczenia stylizacji, od wykonywanej pracy, środowiska, w jakim funkcjonujemy. Niektóre branże, takie jak finansowa, bankowa wymagają stonowanych akcesoriów. Inne, takie jak branża kreatywna, oczekują, iż stylizacją i dodatkami podkreślimy swój indywidualizm i twórcze podejście do zadań. Na pewno w niektórych okolicznościach, takich jak nagrania video lub wystąpienia publiczne, zbyt duża ilość biżuterii może odwracać uwagę od komunikatu. Często też, podczas gestykulacji, może wydawać zbyt dużo dźwięków, co jest utrapieniem dla realizatorów dźwięku.
Jakie są 3 najczęstsze błędy, które mogą zrujnować wizerunek?
Myślę, iż podstawą jest niechlujność- brudne, nieświeże, dawno prane ubrania, a także brudne buty. Warto pamiętać o zakładaniu stroju, który jest czysty, pachnący, wyprasowany. Zapomnijmy o ubraniach, które nosimy „po domu lub na spacer z psem”- niech nic nie podkusi nas, by założyć do pracy ubranie, o którym już dawno zadecydowaliśmy, iż przechodzi na zasłużoną emeryturę! Niechlujność to także nieumyte włosy i brak higieny- najlepiej brać prysznic przed pracą. Mamy wtedy pewność, iż będziemy czuć się ze sobą dobrze i świeżo. Z drugiej strony należy także uważać na zbyt mocny zapach- przytłaczające, silne perfumy mogą być trudne do wytrzymania dla współpracowników i przyprawić ich o ból głowy. Inną kwestią jest zbyt wyzywająca stylizacja- głębokie dekolty lub krótkie spódnice nie służą profesjonalnemu odbiorowi. Odwracają uwagę od kompetencji, a przecież nie o to chodzi w świadomym budowaniu ścieżki kariery.
Jak ubraniem podkreślać swoje atuty, zamiast skupiać się na maskowaniu mankamentów?
Oczywiście, gdy ktoś ma mnóstwo kompleksów, strój nie załatwi pewności siebie. Jednak świadomość tego, co lubię w swoim wyglądzie jest niezwykle istotna. Pozwala myśleć o sobie pozytywnie, z czułością, skupiać się na tym, co wspaniałe i atrakcyjne. Nikt nie jest idealny, ale każdy na pewno może znaleźć w sobie coś interesującego, warto tego w sobie poszukać. Wiele kobiet mówi mi, iż lubi swoje nogi – pytam wtedy, dlaczego nie nosisz spódnic, ciekawych butów albo wzorzystych rajstop? Pobaw się tym, a zobaczysz, ile sprawi ci to radości! zwykle otoczenie również reaguje z podziwem, ponieważ takie zabawy modą naprawdę miło się obserwuje. Wszystkie te aspekty dają nam poczucie atrakcyjności i zadowolenia z siebie.
Wiele osób czeka z „dobrym wyglądem” do momentu, aż schudną lub coś w sobie zmienią. Jak zacząć manifestować pewność siebie „tu i teraz”?
Nic nie wprawia mnie w większy zachwyt niż świetnie wystylizowana kobieta plus size. Oznacza to, iż po pierwsze jest pewna siebie i nie skupia się na kompleksach, co podwójnie podbija jej atrakcyjność; po drugie oznacza to, iż nie załamała rąk, tylko chce bawić się modą. Chudnięcie i tycie to stany, które dzieją się w naszym życiu na zmianę, myślę, iż szczególnie, gdy czujemy, iż mamy nadmiar kilogramów i chcemy je zrzucić. Natomiast ubieramy się codziennie, dlaczego mamy sobie coś odbierać? Ubranie to jedno z narzędzi budowania zawodowej ścieżki, dlaczego mamy sobie je zabierać tylko dlatego, iż nie podoba nam się rozmiar noszonych ubrań? Zdaję sobie sprawę z tego, iż osobom plus size jest trudniej znaleźć interesujące ubrania, ale pamiętajmy, iż dużą rolę odgrywają chociażby dodatki, które mogą świetnie manifestować unikatowy styl. Unikałabym maskowania się w oversizowych wielkich, czarnych ciuchach – twierdzenie, iż czarny wyszczupla to uproszczenie. Poza tym taki styl często jeszcze bardziej uwidacznia, iż rozmiar jest dla kogoś kłopotem. Postawiłabym na zabawę kolorem, dopasowane, ale nie obcisłe ubrania, stosowanie warstw i pionowych linii.
Dlaczego niektóre osoby w zwykłym T-shircie wyglądają na bardziej pewne siebie niż inne w drogim garniturze?
Ubranie nie załatwi wszystkiego- ważne są postawa ciała, sprężysty krok, uśmiech, zadbana skóra i włosy. Modelkom polecam ruch, jogę, stretching, bieganie oraz dużo zielonej herbaty i zdrową dietę. Wtedy promieniejemy od środka, postawa staje się wyprostowana, świadoma, a stres nie przytłacza tak bardzo. Wtedy każdy biały t-shirt staje się bardziej stylowy 😉
Oliwia Kowalik: Dziękuję za rozmowę.

Joanna Głowacka
Od 2006 r. właścicielka agencji modelingowej SPOT Management, producentka sesji zdjęciowych, stylistka. Połączenie socjologicznego wykształcenia związanego z komunikacją społeczną oraz pracy w branży fotograficznej poskutkowało rozwojem jej zawodowych zainteresowań w obszarze budowania marki osobistej. Prywatnie mama trzech córek, fascynatka biegania i ogrodnictwa, żona fajnego męża. www.spotmanagement.pl











