Starorobociański Wierch ma 2176 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem polskiej części Tatr Zachodnich. Jego piramidalna sylwetka dobrze wyróżnia się w panoramach oglądanych zarówno z Doliny Chochołowskiej, jak i z sąsiednich szczytów. Nie jest to jednak najwyższy szczyt całych Tatr Zachodnich. Ten znajduje się już po słowackiej stronie – Bystra ma 2248 m n.p.m.
W drodze na Starorobociański WierchNa Starorobociański Wierch można dotrzeć kilkoma wariantami, a szlaki prowadzą tutaj zarówno od strony Doliny Chochołowskiej, jak i Doliny Kościeliskiej. My proponujemy długą pętlę rozpoczynającą się na Siwej Polanie. Najpierw przejdziemy Dolinę Chochołowską, następnie skręcimy w Dolinę Starorobociańską i przez Siwą Przełęcz dotrzemy na główny grzbiet Tatr Zachodnich. Po zdobyciu Starorobociańskiego Wierchu zejdziemy przez Kończysty Wierch i Trzydniowiański Wierch do Jarząbczej Doliny, a następnie udamy się na Polanę Chochołowską. To długa i wymagająca kondycyjnie wycieczka, ale bez szczególnie trudnych technicznie fragmentów w warunkach letnich.
Widok na Kończysty WierchDolina Chochołowska i Siwa Polana
Wycieczkę rozpoczynamy na Siwej Polanie, gdzie znajduje się kilka parkingów. Można tutaj również dojechać busem z Zakopanego. Dalej samochodem już nie pojedziemy. W głąb Doliny Chochołowskiej prowadzi szeroka droga dostępna dla pieszych, rowerzystów oraz pojazdów obsługujących dolinę. Za wejście na teren doliny pobierana jest opłata, ale w przeciwieństwie do pozostałych dolin położonych na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego nie trafia ona do TPN. Dolina Chochołowska jest własnością Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi z siedzibą w Witowie, która pobiera opłaty za udostępnienie tego terenu turystom. W 2026 roku bilet normalny kosztuje 11 zł, a ulgowy 5,50 zł.
Siwa Polana jest rozległą polaną, na której znajdziemy między innymi kilka bacówek, gdzie w okresie można kupić tradycyjne wyroby z owczego mleka. Znajduje się tutaj również pomnik upamiętniający wizytę Jana Pawła II w Dolinie Chochołowskiej w 1983 roku. Papież przyleciał wtedy na Siwą Polanę helikopterem, a następnie udał się w stronę schroniska na Polanie Chochołowskiej.
Pomnik upamiętniający lądowanie śmigłowca papieża Jana Pawła II na Siwej PolanieZ Siwej Polany ruszamy zielonym szlakiem. Przez pierwsze kilometry droga prowadzi szerokim dnem Doliny Chochołowskiej, wzdłuż Potoku Chochołowskiego. W dolinie mijamy kolejne niewielkie polany i dawne zabudowania pasterskie, a pomiędzy drzewami co jakiś czas otwierają się widoki na otaczające zbocza.
Ten odcinek można również pokonać na rowerze. Wypożyczalnie działają w rejonie Siwej Polany, a rowerem można dojechać aż do schroniska na Polanie Chochołowskiej. w okresie kursuje także kolejka turystyczna Rakoń, która z Siwej Polany dociera do Polany Huciska. Przejazd obejmuje około 3,5 km. W 2026 roku bilet na kolejkę kosztował 12 zł. My jednak pieszo po około 40 minutach docieramy do Polany Huciska. To miejsce przypomina o przemysłowej przeszłości doliny. Od XVI wieku prowadzono tutaj prace górnicze i hutnicze związane przede wszystkim z wydobyciem i przetwarzaniem rud żelaza. W okolicach Polany Huciska znajdowały się również sztolnie, a wydobywaną rudę z czasem transportowano do huty w Kuźnicach. To właśnie od dawnej działalności hutniczej pochodzi nazwa polany.
Kolejka Rakoń kursuje z Siwej Polany na Polanę Hucisko
W Dolinie KościeliskiejPrzez Bramy Chochołowskie do Doliny Starorobociańskiej
Za Polaną Huciska asfalt się kończy, a szeroka droga zmienia się w kamienistą nawierzchnię. Dolina zaczyna się stopniowo zwężać i po kilkunastu minutach dochodzimy do pierwszego charakterystycznego przewężenia – Niżniej Bramy Chochołowskiej. Tworzą ją wapienne skały, pomiędzy którymi Potok Chochołowski znajduje sobie wąskie przejście. W pobliżu znajduje się Skała Kmietowicza z tablicą upamiętniającą księdza Józefa Kmietowicza, jednego z przywódców powstania chochołowskiego z 1846 roku. Niedaleko znajduje się również Chochołowskie Wywierzysko – jedno z największych źródeł krasowych w Tatrach Zachodnich. Woda wypływa tutaj z podziemnych szczelin i zasila Potok Chochołowski.
Za Wywierzyskiem pojawia się odejście czarnego szlaku Ścieżką nad Reglami, prowadzącego w stronę Doliny Kościeliskiej. My pozostajemy na głównej drodze i po chwili przechodzimy przez Wyżnią Bramę Chochołowską. To kolejne skalne zwężenie doliny, położone około 1030 m n.p.m. Tworzą je zbocza Kominiarskiego Wierchu oraz Bobrowca. Za Wyżnią Bramą znajduje się leśniczówka TPN. W tym miejscu działało dawniej schronisko Blaszczyńskich, znane również jako Schronisko pod Zawiesistą. Kilkaset metrów dalej droga rozdziela się. W lewo odchodzi Dolina Starorobociańska, którą będziemy podchodzić w kierunku Siwej Przełęczy. Główna droga prowadzi natomiast dalej w stronę Polany Chochołowskiej.
Dolina Chochołowska i zwężająca się skalna brama
Podczas wędrówki doliną cały czas towarzyszy nam Potok Chochołowski
Widok na Kominiarski Wierch z Doliny ChochołowskiejDoliną Starorobociańską w stronę Siwej Przełęczy
Dolina Starorobociańska jest jedną z bocznych dolin Doliny Chochołowskiej. Jej nazwa nawiązuje do dawnej działalności górniczej – określenie „stara robota” odnosiło się do starych, nieczynnych już wyrobisk i miejsc, w których prowadzono wcześniej prace wydobywcze. Na początku czarny szlak prowadzi wspólnie z żółtym. To ważne miejsce dla osób planujących wejście na Starorobociański Wierch, ponieważ można wybrać tutaj jedną z dwóch tras. Żółty szlak prowadzi przez Polanę Iwanówka na Iwaniacką Przełęcz (1459 m n.p.m.), a następnie przez Ornak i Siwą Przełęcz na Starorobociański Wierch. Jest to dłuższy wariant, pozwalający po drodze przejść przez grzbiet Ornaku. My wybieramy czarny szlak przez Dolinę Starorobociańską, który prowadzi bezpośrednio na Siwą Przełęcz. Jest to krótszy wariant dojścia na Starorobociański Wierch – według oznaczeń szlakowych pozwala zaoszczędzić około 40 minut w porównaniu z trasą przez Iwaniacką Przełęcz i Ornak.
Skrzyżowanie Doliny Starorobociańskiej i Chochołowskiej
W Dolinie Starorobociańskiej
Dolina Starorobociańska
Żółty szlak prowadzi na Przełęcz Iwaniecką
Dolina Starorobociańska i Starorobociański Wierch
Kominiarski Wierch – widok z Doliny StarorobociańskiejPoczątkowo podejście jest łagodne i prowadzi szerokim dnem doliny. Po obu stronach wznoszą się strome zbocza, a przed nami coraz wyraźniej pojawiają się Starorobociański Wierch i Siwy Zwornik. W ostatnich latach wygląd tego fragmentu doliny mocno się zmienił. Prowadzono tutaj intensywną wycinkę drzew, dlatego w wielu miejscach las ustąpił miejsca otwartym przestrzeniom. Dzięki temu widoki na otaczające dolinę szczyty pojawiają się znacznie wcześniej niż dawniej.
Po około 2 km podejście staje się wyraźniejsze. Szlak ponownie wchodzi między drzewa, a następnie zaczyna piąć się coraz bardziej zdecydowanie w kierunku Siwej Przełęczy. Na stosunkowo krótkim odcinku pokonujemy około 500 metrów przewyższenia, a ścieżka prowadzi licznymi zakosami. Im wyżej, tym bardziej otwiera się widok na dolinę, którą przed chwilą przemierzaliśmy. niedługo wychodzimy ponad górną granicę lasu i docieramy na Siwą Przełęcz (1812 m n.p.m.).
To pierwszy punkt naszej trasy, z którego naprawdę dobrze widać wysokie partie Tatr. Przed nami wyrasta Starorobociański Wierch, a na lewo od niego znajdują się Siwy Zwornik, Błyszcz i Bystra. W kierunku wschodnim możemy dostrzec między innymi Tomanowy Wierch, Smreczyński Wierch oraz Czerwone Wierchy. Przy dobrej widoczności panorama sięga również w stronę Tatr Wysokich. Po przeciwnej stronie przełęczy, w głębi słowackich Tatr Zachodnich, znajduje się Dolina Pyszniańska.
Dolina Starorobociańska – górna część
Podejście pod Siwą Przełęcz
Na Siwej PrzełęczyZ Siwej Przełęczy ruszamy dalej w górę. Ścieżka prowadzi otwartym, trawiastym grzbietem, ale podejście jest teraz zdecydowanie bardziej strome. Po około 20 minutach docieramy do Siwego Zwornika (1965 m n.p.m.). W tym miejscu szlak się rozdziela. W lewo możemy pójść w stronę Błyszcza i Bystrej, natomiast my skręcamy w prawo, na czerwony szlak prowadzący na Starorobociański Wierch. Przed nami pozostaje jeszcze około 200 metrów podejścia. Ścieżka miejscami prowadzi po drewnianych stopniach, a teren staje się coraz bardziej skalisty.
Z Siwej Przełęczy na Siwy Zwornik
W drodze na Siwy Zwronik – w tle Ornak
Widok na Bystrą ze szlaku na Starorobociański Wierch
Siwy Zwornik
W drodze na Starorobociański Wierch
Pod szczytem Starorobociańskiego WierchuStarorobociański Wierch – najwyżej po polskiej stronie
Na szczyt Starorobociańskiego Wierchu (2176 m n.p.m.) docieramy po około 5 godzinach od Siwej Polany. Wierzchołek jest rozległy, skalisto-trawiasty i oznaczony słupkiem z tabliczką z nazwą i wysokością szczytu.
Niestety podczas naszej wizyty trafiliśmy na mgłę, która skutecznie zasłoniła całą panoramę. Szkoda, bo ze Starorobociańskiego Wierchu widoki powinny być naprawdę szerokie. Przy dobrej widoczności w kierunku zachodnim zobaczymy między innymi Wołowiec, Jarząbczy Wierch i Kończysty Wierch, a dalej kolejne szczyty słowackich Tatr Zachodnich. W przeciwnym kierunku wyróżniają się Błyszcz i Bystra, a także grań prowadząca w stronę Czerwonych Wierchów. Dobrze prezentuje się również panorama na południe, gdzie poniżej grzbietu znajduje się słowacka Dolina Raczkowa, oraz na północ, w stronę polskich dolin. Nam pozostaje więc uwierzyć opisom panoramy i mieć nadzieję, iż następnym razem mgła odpuści.
Tuż pod szczytem Starorobociańskiego Wierchu
Podejście na Starorobociański Wierch z Siwego Zwornika
Widok na Ornak ze Starorobociańskiego Wierchu
Na szczycie Starorobociańskiego Wierchu
Przez szczyt Starorobociańskiego Wierchu prowadzi granica polsko-słowackaZe Starorobociańskiego Wierchu na Kończysty Wierch
Ze szczytu ruszamy czerwonym szlakiem w kierunku Kończystego Wierchu. Początkowo czeka nas dość strome zejście po kamienistej ścieżce, gdzie występuje sporo sypkiego podłoża. Trzeba więc uważać, szczególnie podczas schodzenia.
Po lewej stronie mamy słowacką Dolinę Raczkową, jedną z większych dolin po południowej stronie Tatr Zachodnich. Jej górna część jest otoczona wysokimi szczytami głównego grzbietu, między innymi Jarząbczym Wierchem, Kończystym Wierchem i Starorobociańskim Wierchem. Idąc dalej, zbliżamy się do Kończystego Wierchu (2002 m n.p.m.). Tuż przed wierzchołkiem mijamy odejście żółtego szlaku, który po słowackiej stronie prowadzi przez Dolinę Zadnią Raczkową do Doliny Raczkowej. My pozostajemy na czerwonym szlaku i po krótkim podejściu docieramy na wierzchołek Kończystego Wierchu.
Szlak na Kończysty Wierch prowadzi skrajem Raczkowej Doliny
Raczkowa Dolina
Tuż przed szczytem Kończystego WierchuKończysty Wierch ma 2002 m n.p.m. i jest szczytem zwornikowym – właśnie tutaj główny grzbiet Tatr Zachodnich łączy się z grzbietem prowadzącym przez Czubik i Trzydniowiański Wierch. Przez wierzchołek przebiega granica polsko-słowacka, dlatego podobnie jak wcześniej na Starorobociańskim, możemy jednocześnie spoglądać na obie strony Tatr. Z wierzchołka dobrze widać szczyty, które mamy już za sobą – Starorobociański Wierch, Błyszcz i Bystrą, a po drugiej stronie grani Jarząbczy Wierch i Wołowiec. Na południu rozciąga się słowacka Dolina Zadnia Raczkowa, a dalej widać między innymi Raczkową Czubę i Otargańce. Przy dobrej widoczności panorama sięga również w stronę Tatr Wysokich.
Na szczycie Kończystego Wierchu
Kończysty Wierch
Przez szczyt Kończystego Wierchu prowadzi szlak czerwony, który wiedzie głównym grzbietem Tatr Zachodnich
Zejście z Kończystego WierchuZ Kończystego Wierchu przez Czubik na Trzydniowiański Wierch
Z Kończystego Wierchu schodzimy zielonym szlakiem w kierunku Trzydniowiańskiego Wierchu. Początek zejścia jest dość stromy. Szlak prowadzi po drewnianych stopniach, które pomagają pokonać najbardziej nachylony fragment grzbietu. Za nami zostaje Kończysty Wierch, a przed nami otwiera się widok na dalszą część trasy.
Po zejściu z najbardziej stromego odcinka szlak prowadzi trawersem przez zbocza Czubika (1846 m n.p.m.). Za Czubikiem szlak ponownie zaczyna się wznosić. Czeka nas teraz podejście na Trzydniowiański Wierch (1758 m n.p.m.). Mimo iż szczyt jest o ponad 200 metrów niższy od Kończystego Wierchu, po drodze musimy ponownie zdobyć część wysokości, którą wcześniej straciliśmy podczas zejścia.
Ścieżka prowadzi dalej otwartym, trawiastym grzbietem. Za nami pozostaje Starorobociański Wierch i Kończysty Wierch, a przed nami otwiera się widok na Dolinę Chochołowską. Z Trzydniowiańskiego Wierchu możemy zejść bezpośrednio do Doliny Chochołowskiej czerwonym szlakiem, co jest krótszym wariantem powrotu. My wybieramy jednak zielony szlak poprowadzony przez malowniczą Dolinę Jarząbczą, który finalnie wyprowadzi nas na Polanę Chochołowską.
Kończysty Wierch widoczny od strony Czubika
Na trawersie Czubika
Między Kończystym Wierchem a Czubikiem
Na Trzydniowiańskim Wierchu
Trzydniowiański Wierch
Na Trzydniowiańskim WierchuPrzez Dolinę Jarząbczą na Polanę Chochołowską
Z Trzydniowiańskiego Wierchu schodzimy zielonym szlakiem w kierunku Doliny Jarząbczej. Początkowo szlak prowadzi otwartym zboczem, a następnie schodzi w stronę górnej części Doliny Jarząbczej. Po drodze mamy widoki na otaczające dolinę szczyty, między innymi Kończysty Wierch, Jarząbczy Wierch i Wołowiec. Im niżej, tym pojawia się więcej drzew, a ścieżka zaczyna schodzić w stronę dna doliny. Dolina Jarząbcza jest jedną z bocznych dolin Doliny Chochołowskiej. W jej górnej części znajduje się kilka rozległych polan, a niżej szlak prowadzi już głównie przez las.
W dolnej części Doliny Jarząbczej do naszego szlaku dołącza żółty szlak, którym prowadzi tak zwany Szlak Papieski. Jest on związany z wizytą Karola Wojtyły w Dolinie Chochołowskiej. W 1958 roku, jeszcze jako ksiądz, wędrował tędy podczas jednej ze swoich tatrzańskich wypraw. Od tego miejsca oba szlaki prowadzą razem w kierunku Polany Chochołowskiej. Po około 1,5 godziny od Trzydniowiańskiego Wierchu wychodzimy na polanę, na której znajduje się między innymi Schronisko PTTK oraz drewniane szałasy pasterskie.
Zejście z Trzydniowiańskim Wierchu do Doliny Jarząbczej
Dolina Jarząbcza
W Dolinie Jarząbczej
Dolina Jarząbcza
Kapliczka na Szlaku Papieskim
Dolina Jarząbcza rozciąga się między Trzydniowiańskim Wierchem a Doliną Chochołowską
Szlak Papieski w Dolinie Jarząbczej znakowany jest na kolor żółtyPolana Chochołowska i powrót do Siwej Polany
Na Polanie Chochołowskiej warto zatrzymać się na dłużej. Jest to największa polana w Tatrach, na której zachował się jeden z największych zespołów zabudowy pasterskiej. Stojące tutaj szałasy są przez cały czas wykorzystywane podczas wypasu owiec, a w okresie można kupić w nich między innymi oscypki i inne wyroby z owczego mleka.
Na skraju polany znajduje się Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej, położone na wysokości około 1148 m n.p.m. Obecny budynek powstał w latach 1951–1953, po spaleniu wcześniejszego schroniska podczas II wojny światowej. Dzisiaj schronisko dysponuje 121 miejscami noclegowymi i jest jednym z najważniejszych punktów na szlakach prowadzących w zachodnią część Tatr.
Z miejscem tym związana jest również wizyta Jana Pawła II w 1983 roku. 23 czerwca papież przyleciał helikopterem na Siwą Polanę, a później odwiedził Dolinę Chochołowską. W schronisku spotkał się między innymi z Lechem Wałęsą, który przebywał wtedy w Tatrach z rodziną. Z Polaną Chochołowską wiąże się również historia „Gwiazdy Polski” – ogromnego polskiego balonu stratosferycznego, którym w 1938 roku planowano pobić światowy rekord wysokości. Próba startu miała miejsce właśnie tutaj, ale silny wiatr pokrzyżował plany. Balon, którego powłoka była już częściowo wypełniona wodorem, uległ uszkodzeniu i do lotu nie doszło. Pamiątkowa tablica przypominająca o tym wydarzeniu znajduje się dziś na ścianie schroniska.
Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej
Polana Chochołowska i Kominiarski WierchKilkaset metrów od schroniska znajduje się Kaplica pw. św. Jana Chrzciciela, zbudowana w 1958 roku. Niewielki drewniany budynek stał się szerzej znany dzięki filmowi „Janosik”. Kaplica jest otwarta dla turystów, a w okresie letnim odprawiane są tutaj nabożeństwa. Wiosną Polana Chochołowska jest również jednym z najbardziej znanych miejsc w Tatrach, gdzie można zobaczyć krokusy. W okresie ich kwitnienia polana przyciąga tysiące osób, dlatego jeżeli planujemy wizytę właśnie wtedy, trzeba liczyć się z dużym ruchem turystycznym.
Kaplica pw. św. Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej
Zabytkowe szałasy na Polanie Chochołowskiej
Szałasy pasterskie na Polanie ChochołowskiejPo odpoczynku ruszamy dalej zielonym szlakiem w kierunku Siwej Polany. Wracamy tą samą drogą, którą rano szliśmy w stronę Doliny Starorobociańskiej. Najpierw mijamy odejście szlaku czerwonego na Trzydniowiański Wierch, a następnie dochodzimy do odejścia Doliny Starorobociańskiej. Od tego momentu pozostaje nam już tylko zejście szeroką drogą przez Dolinę Chochołowską.
Po drodze ponownie przechodzimy przez Wyżnią i Niżnią Bramę Chochołowską, mijamy Polanę Huciska i schodzimy do Siwej Polany. Warto pamiętać, iż od Polany Chochołowskiej do Polany Huciska droga ma kamienistą nawierzchnię, miejscami z dużymi, nierównymi kamieniami, dlatego ten fragment nie jest szczególnie wygodny dla osób prowadzących wózek dziecięcy. Po przejściu całej pętli docieramy ponownie na Siwą Polanę.
Szlak prowadzący dnem Doliny ChochołowskiejJeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!





