Sprzedany przyjaciel. Opowieść dziadka I on mnie zrozumiał! Nie było wesoło, zrozumiałem, iż to głupi pomysł. Sprzedałem go. Myślał, iż to zabawa, a potem pojął, iż go sprzedałem. Czasy zawsze są własne i różne dla wszystkich. Dla jednych wakacje all inclusive wydają się przeciętne, dla innych kromka chleba z kiełbasą to wielkie szczęście. Nam też […]