Sprzedała wszystko dla życia na Zanzibarze. Dziś widzi, czego tam zabrakło
Zdjęcie: Podczas pobytu w Zanzibarze Schmidt miała kilka źródeł dochodu
Miał być raj na ziemi, lepsze życie i ucieczka od problemów codzienności. 38-letnia Franziska Schmidt sprzedała dotychczasowe życie, wybudowała dom na Zanzibarze i związała swoją przyszłość z egzotyczną wyspą. Po miesiącach zmagań z realiami życia w tropikalnym raju przyszło jednak wielkie rozczarowanie. Dziś znów mieszka w Berlinie i nie ukrywa, iż Zanzibar nie spełnił jej oczekiwań.



