Sprzedajesz na Vinted, OLX lub Allegro? Te dane mogą trafić do fiskusa. 30 transakcji nie oznacza jednak podatku

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Wokół sprzedaży przez Internet od miesięcy krąży informacja, iż po wykonaniu 30 transakcji na Vinted, OLX czy Allegro trzeba zapłacić podatek. To zbyt daleko idące uproszczenie. Przepisy DAC7 dotyczą przede wszystkim obowiązków raportowych operatorów platform. Samo znalezienie się w raporcie nie oznacza automatycznie, iż użytkownik ma podatek do zapłacenia.

Fot. PerfectWave / Shutterstock.

Najważniejsze jest rozróżnienie raportowania danych od obowiązku podatkowego.

Skąd wzięło się 30 transakcji?

Przepisy przewidują zasady pozwalające wyłączyć określonych drobnych sprzedawców z raportowania przez platformę. Właśnie w tym kontekście pojawiają się liczba transakcji oraz kwota 2000 euro. Nie jest to jednak magiczna granica, po której trzydziesta sprzedaż starej bluzki automatycznie powoduje naliczenie podatku.

Sprzedaż własnych rzeczy to nie zawsze działalność

Wyobraźmy sobie osobę, która przez kilka lat kupowała ubrania dla siebie. Teraz robi porządki i w ciągu roku sprzedaje kilkadziesiąt sztuk garderoby, zwykle znacznie taniej niż je kupiła.

Sama liczba przesyłek nie powoduje automatycznie, iż osoba taka staje się przedsiębiorcą. Zupełnie inaczej może wyglądać sytuacja kogoś, kto regularnie kupuje towary właśnie po to, aby później odsprzedawać je z zyskiem. Liczy się rzeczywisty charakter działalności.

Raport to informacja, nie rachunek za podatek

To najważniejsze dla zwykłego użytkownika platform. Przekazanie danych organom podatkowym nie jest równoznaczne z decyzją nakazującą zapłatę podatku. Informacje mogą natomiast umożliwić administracji porównanie aktywności użytkownika z jego rozliczeniami podatkowymi. Dlatego osoba prowadząca faktycznie regularny handel nie powinna zakładać, iż internetowa platforma gwarantuje anonimowość wobec fiskusa.

Przy drogich rzeczach zachowaj dokumenty

Jeżeli sprzedajemy używany telefon, komputer, markową torebkę czy inną wartościową rzecz, dobrze jest posiadać dokument pozwalający ustalić historię przedmiotu. Może to być paragon, faktura, potwierdzenie płatności albo historia zamówienia. Przy zwykłej sprzedaży używanych przedmiotów często nigdy nie będzie potrzebny. Przy większej skali może jednak ułatwić wykazanie, jaki charakter miała dana transakcja.

Nie tylko Vinted i Allegro

DAC7 nie został napisany specjalnie dla jednej konkretnej platformy. Regulacje dotyczą operatorów platform cyfrowych i obejmują określone rodzaje aktywności. Dlatego pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie „czy Vinted zgłasza fiskusowi?”, ale raczej „czy moja aktywność znajduje się w zakresie raportowania i czy niezależnie od raportu rodzi obowiązek podatkowy?”.

Nie kasuj konta w panice

Samo przekroczenie liczby 30 transakcji nie oznacza, iż urząd automatycznie naliczy podatek. To jeden z najważniejszych mitów, jakie narosły wokół DAC7. Z drugiej strony osoby prowadzące faktyczny handel powinny prawidłowo rozliczać swoją działalność niezależnie od tego, czy platforma raportuje dane. DAC7 nie stworzył prostego „podatku od 30 sprzedaży”. Wprowadził natomiast system raportowania, za pomocą którego część informacji o aktywności sprzedawców może trafiać do administracji podatkowej.

Idź do oryginalnego materiału