W kuchni polskiej znajdzie się wiele produktów oraz dań, które potrafią zaskoczyć zagranicznych gości. W zeszłym roku po Wimbledonie Iga Świątek wywołała prawdziwą sensację wyznaniem, iż jej ulubioną potrawą jest makaron z truskawkami. Dla niektórych takie połączenie okazało się niebywałym, kulinarnym odkryciem, dla innych mieszanką nie do przełknięcia. To jednak niejedyne pozycje, które wzbudzają mieszane odczucia.
REKLAMA
Zobacz wideo Szybki pomysł na makaron z soczystym kurczakiem po toskańsku
Ten deser zaskakuje cudzoziemców. "Nie smakuje mi"
Pierogi, gołąbki, kotlety, bigos, a choćby zapiekanki - to tylko nieliczne potrawy kuchni polskiej, które mają wierne grono fanów także za granicą. Nie możemy narzekać również na desery. Okazuje się jednak, iż jeden z nich naprawdę zaskakuje zagranicznych gości. I to niekoniecznie pozytywnie. Mowa o zwykłym kisielu. Ciekawostką jest, iż kisiele zbożowe znane były jeszcze w starożytności. W Polsce niegdyś tytuł ten dzierżyły gęste zupy przygotowane na żelatynie z ryb. Dzisiaj taki kisiel robi się najczęściej z wody i ulubionych owoców z dodatkiem skrobi ziemniaczanej i cukru. W sklepach dostępne są także proste w przygotowaniu mieszanki. Wystarczy, iż zalejesz je wrzątkiem i wymieszasz, aż zgęstnieją.
Kisiel ma specyficzną konsystencję, która nie każdemu odpowiada. Do tego deser jest raczej mało znany za granicą. Niektórzy zagraniczni turyści postanowili go jednak przetestować. Na tiktokowym profilu Mateusza Myli pojawiło się nagranie, w którym częstuje polskim przysmakiem swoją dziewczynę, która pochodzi z Tajlandii. Co tu dużo mówić. Test nie wypadł zbyt dobrze. - Nie smakuje mi - przyznała otwarcie po spróbowaniu, nie kryjąc grymasu.
Nietypowego deseru spróbował też Marco, Włoch, który związał się z Polką. Kisiel od samego początku nie wzbudzał w nim entuzjazmu, a gdy spróbował, było jeszcze gorzej. - Smakuje jak mydło - podsumował krótko.
Koreańczyk spróbował ryżu z jabłkami. "Miłość boli"
Nie tylko kisiel jest zaskoczeniem dla cudzoziemców. W zeszłym roku mieszkający w Polsce Koreańczyk, który chętnie testuje kuchnię polską, postanowił dać szansę ryżowi z jabłkami i cynamonem. zwykle pozytywnie zaskoczony, tym razem nie krył rozczarowania. Potrawa absolutnie nie trafiła w jego gusta. - Ja to wszystko zjem, bo, Polsko, ja cię bardzo kocham. Ale czasem miłość boli - podsumował, o czym pisaliśmy tutaj. Lubisz kisiel? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.













