Można się dobrze ubrać, zgarnąć szafkę czy komodę na książki, zdobyć ładne pierścionki, a choćby wziąć coś na handel. Grupy w mediach społecznościowych informujące o tym, co warto na śmietnikach upolować za darmo, biją rekordy popularności. Ale jest pułapka. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę? - Miejmy świadomość, iż przecież nikt nie pozbywa się, ot tak, dobrych rzeczy - przestrzega Jarosław Ryms z profilu "Pogromca szkodników".