Spotykałem się z dziewczyną miała trzydzieści lat. Mam czterdzieści dwa. Myślałem, iż wiek to błahostka. Po pół roku zrozumiałem jednak to nie była ta kobieta. Skończyło się awanturą i wyrzuciłem ją za drzwi. Poznaliśmy się na siłowni w Warszawie. Szliśmy obok siebie: ja na bieżnię, ona na orbitrek tuż obok. Uśmiechnęła się odwzajemniłem. Po treningu […]