Społeczeństwo, Restauracja i Nierząd. (nieco wulgarna treść) / Dawid888

publixo.com 3 godzin temu

Pierwszą rzeczą jaką obywatele
powinni przemyśleć
jest ilość przez nich zatrudnionych
posłów, senatorów i innych
urzędników państwowych.
To warunek i podstawa
by wreszcie mogło dojść
do adekwatnej i realnej zmiany
ponieważ w tym punkcie
rozpoczyna się niepohamowane
marnotrastwo publicznego
pieniądza.
Każdy polityk ma pełną świadomość
iż w aparacie państwowym
zatrudnionych jest zbyt wiele mord
do wykarmienia
i przez to iż żaden z nich
nie inicjuje w tej kwestii zmiany
definiuje się jako złodziej,
naciągacz, manipulant i niepatriota
działający na szkodę Rzeczpospolitej wszystkich Polaków.

Wyobraźmy sobie Restaurację o
powiedzmy o ośmiu stolikach.
Nawet taką która serwuje genialne
wytwory kulinarne; gdyby właściciel
zatrudniał w niej dwunastu szefów
kuchni, pięćdziesięciu kucharzy, sześćdziesiąt kelnerek, setkę pomywaczy, trzydziestu menadżerów,
dwudziestu disajnerów estetyki sali,
plus trzynaście firm sprzątających.
Żeby takowa Restauracja mogła
funkcjonować
właściciel musiałby znaleźć
niepełnosprawnego umysłowo
sponsora
który posiadł Fortunę
jakimś cudem na miarę katolickiego
science fiction.

Wracając do tematu
czy ktokolwiek
choćby i tu na portalu
zadał sobie pytanie
ilu polityków (i innych...)
winno być zatrudnionych
by Państwo było zarządzane
sprawnie i z poszanowaniem
publicznego pieniądza?
( nie chodzi mi o gdybanie nad
kosmetyką typu ilość Ministerstw)

Nie odnotowałem.

Wszyscy (także tu obecni)
spierają się de facto o to
przez kogo chcą być dymani.
Taka jest prawda.
Skaczecie sobie do gardeł
piszecie jakieś tępo-żartobliwe
paszkwile
a każdego dnia jesteście
dymani przez nieprzemyślaną przez
was ilość pracowników których o
ironio opłacacie z własnej
kiesy(podatki)

Jesteście dymani od tak długiego
czasu iż przestaliście wychwytywać
akustykę i wibracje podczas
puszczania gazów membraniczną
otchłanią.
Kreujecie się na inteligentów
a przecież inteligentni ludzie nie dają
dymać się w tyłki
(nie dotyczy biernych
homoseksualistów i kobiet
preferujących ten rodzaj ,,miłości``
((w obu przypadkach rzeczone grupy
deklarują jednak odczuwanie
przyjemności z tegoż aktu))

Piszę do wszystkich-
Do ciebie co żeś przyklęknął przed
Kaczką, do ciebie co przywdziewasz
czarną rękawicę by trzepać
Donaldowi kapucyna, i do ciebie co
trzymasz braunowską gaśnicę w
pysku.

Oni wszyscy was płacący podatki
dymają i dymać będą dopóty się nie
zjednoczycie w obronie własnego
interesu.

Na pohybel barwom politycznym
i cwaniactwu.


M.
Idź do oryginalnego materiału