Spałam z moim chłopakiem nie wiedząc, iż zmarł dwa dni wcześniej—Teraz noszę dziecko jego duchaGdy w północy usłyszałam ciche szepty wiatru, które brzmiały dokładnie jak jego imię, wiedziałam, iż to nie zwykłe dziecko, ale znak od jego niewidzialnego ducha.

naszkraj.online 2 dni temu
**Odcinek1** Przysięgam, iż go zobaczyłem. Dotknąłem. Pocałowałem. Poczułem jego oddech ciepły, a usta smakowały miętką miętą, jak zawsze. Miał na sobie szarą bluzę z kapturem, którą zawsze narzekał, bo była za duża i przypominała miłego twardziela. Był prawdziwy. Przytulił mnie na całą noc i szepnął mi do ucha: Kocham cię. Powiedział, iż w przyszłym roku […]
Idź do oryginalnego materiału